Tak wiózł choinkę, że... stracił prawo jazdy. "Aż trudno w to uwierzyć"
To miała być zwykła kontrola policyjnej pruszkowskiej drogówki. Funkcjonariusze sprawdzali bezpieczeństwo na ulicach powiatu, gdy w pewnym momencie zauważyli pojazd kierowany… właściwie nie wiadomo przez kogo.
Kierowca przewoził choinkę. Problem jednak w tym, że umieścił ją na przedniej szybie - po tej stronie, po której sam siedział. "Aż trudno w to uwierzyć" - dziwili się policjanci.
"Mieszkaniec powiatu pruszkowskiego zaplanował święta z pachnącą i świeżą choinką. Nie wiadomo jednak, czym się kierował, umieszczając choinkę na dachu, a właściwie na przedniej szybie swojego samochodu" - relacjonowali.
Policjanci uznali, że mężczyzna stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. "Jego tłumaczenia były bezcelowe. (…) Choć święta są ważne, to jednak bezpieczeństwo na drodze jest najważniejsze" - stwierdzili mundurowi.
Kontrola zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy i skierowaniem wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Pruszkowie.
Żywa choinka droga jak nigdy. I taniej nie będzie. 'Ogromny problem'