,
Obserwuj
Mazowieckie

Zaczął się strajk w WKD. Pociągi nie jeżdżą, pasażerowie się irytują. "Dla mnie to chore!"

oprac. Karolina Wiśniewska
2 min. czytania
18.01.2024 07:17
Niemiłą niespodzianką rozpoczął się dzień dla pasażerów Warszawskiej Kolei Dojazdowej podróżujących między Grodziskiem Mazowieckim a Warszawą. Zgodnie z zapowiedzią o godzinie 6 maszyniści zatrzymali pociągi i rozpoczęli strajk generalny. Żądają podwyżek.
|
|
fot. ADAM STĘPIEŃ

Strajk generalny ma być prowadzony w formie rotacyjnej - począwszy od dziś (czwartku, 18 stycznia), w godzinach 6-8 oraz 15-17. W tym czasie pociągi na linii WKD nie będą kursowały. Wszystkie ważne bilety WKD będą honorowane w pociągach Kolei Mazowieckich oraz Szybkiej Kolei Miejskiej. Maszyniści podają, że będą protestować do skutku.

W czwartek rano na stacji WKD Aleje Jerozolimskie w stolicy był reporter TOK FM Krzysztof Horwat. Jak relacjonował, na peron nieustannie przychodzili pasażerowie, którzy o strajku nie wiedzieli. Nie kryli irytacji. - Czekam na znajomego, który mnie teraz podwiezie. Dla mnie to jest chore - komentował jeden z mieszkańców. 

Przewoźnik zwrócił się z prośbą do wszystkich pasażerów o skorzystanie z pociągów uruchamianych przez spółkę Koleje Mazowieckie na odcinku Grodzisk Mazowiecki – Warszawa Śródmieście/ Główna/ Centralna oraz pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej na odcinku Pruszków – Warszawa Śródmieście/ Główna/ Centralna na podstawie wszystkich biletów jednorazowych i okresowych WKD.

Dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Katarzyna Strzegowska zapytana o strajk maszynistów WKD powiedziała, że ZTM rozważa dodatkowe wsparcie kilkoma autobusami na wysokości węzła Salomea.

Maszyniści walczą o podwyżki

Związkowcy przeprowadzili już 15 listopada strajk ostrzegawczy. Pociągi WKD nie kursowały wtedy między godziną 6 a 8 rano. 10 stycznia odbyły się kolejne mediacje władz spółki z maszynistami Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Rozmowy trwały wiele godzin. Niestety strony nie dogadały się i związkowcy ogłosili, że 18 stycznia rozpoczną strajk generalny.

Wiceprezydent Związku Zawodowego Maszynistów w Polsce Sławomir Centkowski przekazał PAP, że spółka jest gotowa podnieść wynagrodzenie od 1 kwietnia. - My się na to nie godziliśmy, bo my oczekujemy wzrostu wynagrodzenia od 1 stycznia - powiedział Centkowski.

Trzaskowski tłumaczy się z akcji służb po burzy śnieżnej. 'Objechałem pół miasta'