,
Obserwuj
Mazowieckie

Kto na warszawskiej liście KO do Parlamentu Europejskiego? Są niespodzianki

3 min. czytania
24.04.2024 12:45
W środę w Warszawie odbyło się posiedzenie zarządu Platformy Obywatelskiej, podczas którego ustalano listy do Parlamentu Europejskiego. Po południu ma je zatwierdzić Rada Krajowa PO. Według wiceszefa partii Rafała Trzaskowskiego listy te "będą bardzo silne". Do nazwisk, które znajdą się na warszawskiej liście, dotarła stołeczna "Gazeta Wyborcza".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powiedział w rozmowie z dziennikarzami po posiedzeniu zarządu, że kształt list Rada Krajowa PO zatwierdzi o godz. 14. - Wtedy będzie już pełne potwierdzenie przez wszystkie ciała statutowe - zaznaczył. Jak ocenił, listy KO do PE będą "bardzo silne".

W bieżącej - kończącej się już kadencji Parlamentu Europejskiego - z warszawskich list Koalicji Obywatelskiej dostali się Andrzej Halicki, Danuta Hübner oraz Włodzimierz Cimoszewicz. Tym razem premier oraz szef KO Donald Tusk postawił na inny zestaw. "Kierownik (Tusk - red.) nie lubi łatwych zwycięstw" - tłumaczył "Gazecie Wyborczej" jeden z kluczowych doradców premiera.

Kto na warszawskiej liście KO do europarlamentu? Pięć nazwisk

"Wyborcza" podała, że "jedynkę" na liście PO do europarlamentu w Warszawie ma otrzymać Marcin Kierwiński - minister spraw wewnętrznych i administracji, a także szef stołecznych struktur PO i sekretarz generalny partii. Wcześniej taką informację przekazał także portal Onet.

Mariusz Kamiński 'jedynka' PiS na Lubelszczyźnie? 'Nagroda czy kara?'

Drugie miejsce na warszawskiej liście kandydatów PO w eurowyborach ma otrzymać była prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Ostateczną decyzję podejmie zarząd krajowy KO - przekazała krótko "Wyborczej". Gazeta przypomina, że Gronkiewicz-Waltz od 2019 roku kieruje unijną grupą ds. smart cities i neutralności klimatycznej miast, która powstała z inicjatywy komisarza UE ds. badań, nauki i innowacji.

Trzecie miejsce miałoby trafić do posłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz, czwarte - do polityczki Zielonych Joanny Kamińskiej, a piąte najprawdopodobniej do posła Michała Szczerby.

Listy do PE. Ministrowie pójdą na urlopy?

- Naszym zadaniem jest to, żeby te listy były jak najsilniejsze. Bardzo nam zależy, żeby frekwencja była jak najwyższa. W związku z tym, że mamy kilku super mocnych europosłów, którzy już, niestety, nie będą startować, ponieważ idą na emeryturę, tym bardziej ważne jest, aby listy były mocne - komentował po posiedzeniu Rafał Trzaskowski.

Jak dodał, od wielu miesięcy było wiadomo, "że część ministrów pójdzie do europarlamentu, że będą zmiany i że premier będzie oceniał to, jak będzie wygląda współpraca". W jego ocenie obecnie najważniejsze jest wzmocnienie delegacji KO w europarlamencie. Pytany, czy ministrowie będą brali urlopy na czas kampanii - odpowiedział, że będzie to decyzja premiera. - Ale spodziewam się że tak - stwierdził.

Wybory do Parlamentu Europejskiego. Trzecia Droga wybrała swoją "jedynkę"

Nad układaniem list pracuje również Trzecia Droga, czyli Polskie Stronnictwo Ludowe i Polska 2050 Szymona Hołowni. Koalicja ma postawić na wiceprzewodniczącego Polski 2050 Michała Koboskę, a jego kandydatura ma zostać ogłoszona oficjalnie w środę (24 kwietnia) na konferencji prasowej. Resztę kandydatów z warszawskiej listy prawdopodobnie poznamy w piątek.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 9 czerwca. Obywatele naszego kraju wybiorą 53 przedstawicieli.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Źródła: Wyborcza.pl, PAP