Potrąciła przechodnia, bo oślepiło ją słońce. Jest wniosek prokuratora
19 czerwca ub.r. Andrea K. jechała ulicą Wąwozową na Ursynowie na bazarek, po zakupy. Tego dnia ostro świeciło zachodzące słońce. W tym samym czasie przez przejście dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej, przechodził mężczyzna. Jadąc skodą 67 km/h uderzyła w niego lewym przednim zderzakiem.
Śmiertelne potrącenie na przejściu dla pieszych w Warszawie. Kobieta przyznała się do winy
Świadkowie zeznali, że kierująca nie zwolniła, ani nie hamowała przed przejściem. Oślepiło ją słońce.
Zatrzymała się kilkadziesiąt metrów dalej i podbiegła do potrąconego mężczyzny. Obrażenia były tak poważne, że zmarł na miejscu. Na miejsce przyjechali policjanci, którzy zawieźli kobietę do szpitala, by pobrać krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających. Wyniki były negatywne.
Kobieta usłyszała zarzut spowodowania wypadku. - Podejrzana przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu - podał rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Szymon Banna.
Zbierali się do pościgu, wylądowali w rowie. Kompromitacja policjantów
Prokurator prowadzący sprawę złożył do sądu wniosek o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania rozprawy i wymierzenie kary pozbawienia wolności 1 roku, z zawieszeniem na 3 lata oraz kary grzywny 20 tys. zł i zadośćuczynienia 100 tys. zł. - A także orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 2 lat - zaznaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>