,
Obserwuj
Mazowieckie

Szkoła w Chmurze otwiera filie w nowych miastach. "Już nie dwie, a kilkanaście"

oprac. Karolina Wiśniewska
2 min. czytania
09.08.2024 09:55
Szkoła w Chmurze poinformowała, że otwiera filie w nowych miastach: Tarnobrzegu, Olsztynie, Kutnie i Lublinie. "Rekrutacja będzie ograniczona w czasie i otwarta do wyczerpania miejsc" - podali pracownicy niepublicznej placówki.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

"Od września już nie dwie, nie sześć, ale kilkanaście szkół (...). Szkoła w Chmurze to nie tylko Warszawa, Katowice i Poznań, ale jeszcze kilka mniejszych, lokalnych szkół" - poinformowała w komunikacie prasowym Szkoła w Chmurze. "Od dawna rozmawialiśmy o tym i pisaliśmy, a nawet prowadziliśmy akcje szkół lokalnych. Już wiemy, że we wrześniu będziemy mieli szkoły w Tarnobrzegu, Olsztynie, Kutnie i Lublinie" - doprecyzowali pracownicy placówki.

I podali, że ponownie otwierają rekrutację dla nowych uczniów. Aby wziąć w niej udział, należy wypełnić formularz zamieszczony na stronie. Szkoła w Chmurze podkreśliła, że rekrutacja będzie "ograniczona w czasie" i otwarta do wyczerpania miejsc w danych klasach. "W 4 LO i 8 SP zabrakło już miejsc" - uprzedzili pracownicy.

Szkoła w Chmurze będzie płatna

Szkoła w Chmurze to niepubliczna placówka specjalizująca się we wsparciu uczniów i rodziców wybierających edukację domową. Od czasów pandemii rozrasta się błyskawicznie. W ubiegłym roku szkolnym uczyło się w niej ok. 28 tys. osób. Najwięcej uczniów zarejestrowanych jest w Warszawie. Szkoła w Chmurze aktualnie ma też filie w Katowicach i Poznaniu.

Placówka jest niepubliczna, do niedawna nauka w niej była darmowa (rodzice nie płacili czesnego). Od roku szkolnego 2024/2025 Szkoła w Chmurze zdecydowała się wprowadzić opłaty. Podstawowa kwota zależy od etapu edukacyjnego i waha się między 140 zł miesięcznie za uczniów i uczennice w klasach 1-3 szkoły podstawowej po 290 zł za uczniów i uczennice w klasie 8 szkoły podstawowej oraz kl. 1-4 liceum.

Kłopoty Szkoły w Chmurze. Miliony do zwrotu? 'Bulwersująca sprawa'

Kontrole w Szkole w Chmurze

Ostatnio o Szkole w Chmurze było głośno ze względu na wyniki egzaminów - ósmoklasisty i maturalnych - które wypadły poniżej średniej.

W lipcu głos w tej sprawie zabrała ministra Barbara Nowacka. Mówiła, że sprawa "budzi duże zaniepokojenie". Poinformowała, że poprosiła kuratorów o "szczególnie uważne" przyjrzenie się nie tylko wynikom maturalnym, ale też temu, jak one się mają do ocen końcowych uczniów.

Matura w Szkole w Chmurze. Wyniki poniżej średniej, ale jest jeden wyjątek

Szkoła w Chmurze w sprawie egzaminów zabrała głos właśnie w lipcu. - Szkoła w Chmurze nie powstała dla wysokich miejsc w rankingach i plebiscytach - szczególnie tych, opartych na ocenach i wynikach egzaminów. Dla nas ważnym jest, aby dawać wsparcie uczniom i uczennicom, we wszechstronnym i pełnym rozwoju. A to, poza rozwojem intelektualnym, także aspekt emocjonalny, duchowy, fizyczny i społeczny - napisano w mediach społecznościowych.