Warszawę czeka referendum? "To musi być decyzja powszechna"
Donald Tusk oświadczył na piątkowej konferencji prasowej, że Polska formalnie podejmie starania o organizację igrzysk olimpijskich. - Życie pokaże, czy jest to realny cel. Będziemy traktowali to poważnie (...). Realna perspektywa, biorąc pod uwagę już wstępne decyzje, zobowiązania, deklaracje Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, to rok 2040 lub 2044 - powiedział szef rządu.
Igrzyska olimpijskie w Polsce? Rok temu Trzaskowski był sceptyczny
O planach dotyczących organizacji igrzysk olimpijskich w Polsce mówił we wrześniu ubiegłego roku także prezydent Andrzej Duda. Wtedy politycy Koalicji Obywatelskiej, w tym prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, byli jednak dość sceptyczni.
- Pytanie, czy Polskę stać na takie inwestycje, bo one powinny zacząć się niemal natychmiast. Chciałbym zapytać warszawiaków i warszawianki, czy chcą olimpiady w 2036 roku, bo w tym roku była mowa na przykład o kilku nowych liniach metra - komentował wówczas Trzaskowski.
Tak wybrali Piesiewicza? 'Sasin powiedział: albo ten, albo nie będzie pieniędzy'
Jak zwrócił uwagę w 'Poranku Radia TOK FM' Grzegorz Schetyna, aktualne zapowiedzi rządzących odnośnie do igrzysk sięgają nie 2036 roku, a 2044, a to "spora różnica". - Miasto, które ma być gospodarzem igrzysk olimpijskich, musi być traktowane w takiej zapowiedzi w sposób podmiotowy, nawet jeżeli ona jest strategiczna i bardzo długofalowa - dodał senator KO, były marszałek Sejmu i były szef MSZ w rozmowie z Dominiką Wielowieyską.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Igrzyska olimpijskie w Polsce zasługują na referendum? Schetyna tłumaczy
Czy - jak sugerował prawie rok temu Trzaskowski - mieszkańcy Warszawy powinni zostać zapytani o sprawę igrzysk w referendum? Za lub przeciw organizacji zimowych igrzysk olimpijskich w 2014 roku w ten sposób wypowiedzieli się mieszkańcy Krakowa. Miażdżąca większość - prawie 70 proc. głosujących - stwierdziło wówczas, że imprezy nie chce.
W ocenie Grzegorza Schetyny referendum w przypadku Warszawy nie ma racji bytu. - To musi być decyzja powszechna, bo te rzeczy nie będą dotyczyć tylko Warszawy. Letnie igrzyska olimpijskie to dużo większe przedsięwzięcie, które nie dotyczy tylko jednego miasta. Powinniśmy przeprowadzić powszechną debatę i próbować oderwać ją od bieżącej polityki - powiedział Schetyna. Jednocześnie przyznał, że "nie wie, czy w Polsce jest to możliwe". - W Polsce wszystko jest polityczne, partyjne, emocjonalne. Ale na początku musimy przejść przez debatę, która właśnie zaczyna się odbywać - mówił senator KO w TOK FM.