,
Obserwuj
Mazowieckie

Międzynarodowy wątek w sprawie Buddy. Wcześniej skazano jego znajomego

2 min. czytania
23.10.2024 15:41
Zatrzymanie youtubera Kamila L., znanego jako Budda, może mieć związek z międzynarodowym śledztwem ws. wyłudzania VAT - podała Wirtualna Polska. W sprawie pojawiły się też nazwiska znanych adwokatów - Jacka Dubois oraz posła KO Romana Giertycha, którzy - według ustaleń WP - mają zostać pełnomocnikami Buddy i jego partnerki.
|
|
fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Youtuber Kamil L., znany jako Budda, oraz jego partnerka Aleksandra K. nazywana 'Grażynką', trafili na trzy miesiące do aresztu. Para jest podejrzana o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała zajmować się organizacją nielegalnych loterii, wyłudzaniem VAT-u oraz praniem brudnych pieniędzy. Oprócz Kamila L. i Aleksandry K. aresztowano Tomasza Ch., Adama U. i Bartosza G.

Budda i Marcin K. byli znajomymi

We wtorek Wirtualna Polska podała, że służby miały przyglądać się działalności Kamila L. już od roku i ich zdaniem sprawa może mieć związek z niemieckim śledztwem ws. międzynarodowego układu, zajmującego się wyłudzaniem VAT. W czerwcu w tej sprawie skazano trzy osoby, w tym znajomego Buddy Marcina K. Mężczyzna usłyszał nieprawomocny wyrok 10 lat więzienia za spowodowania szkody podatkowej na kwotę 50 mln euro. K. wraz ze wspólnikami handlował luksusowymi autami, unikając przy tym płacenia podatków.

Według ustaleń WP pełnomocnikami Buddy i jego partnerki mają zostać Jacek Dubois i Roman Giertych. Dubois ma już finalizować rozmowy ze sztabem pełnomocników youtubera , które 'prawdopodobnie' zakończą się sukcesem. Jeżeli chodzi o Romana Giertycha, portal powołał się na ustalenia 'Gazety Wyborczej' według których poseł KO już kilka dni temu złożył w Prokuraturze Krajowej pismo, z którego wynika, że jest obrońcą 'Grażynki' ustanowionym przez jej matkę. Nie dostał jeszcze odpowiedzi.

'Budda' w kajdankach i z czarnym paskiem na oczach. Skutki mogą zaskoczyć

Budda zatrzymany. Poważne zarzuty

Do zatrzymania Buddy doszło 14 października w jednym z hoteli w Warszawie. Oprócz niego zatrzymano 9 innych osób. Prokurator zachodniopomorskiego pionu PZ PK przedstawił całej dziesiątce zarzuty dot. kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było popełnienie przestępstw karno-skarbowych związanych z organizowaniem uczestnictwa w grach losowych, wystawianiem nierzetelnych, poświadczających nieprawdę faktur VAT oraz praniem brudnych pieniędzy.

'Loteryjna mamuska' Buddy zabrała głos. 'Chciałabym wiedzieć, dlaczego to się stało'

Według śledczych celem działania podejrzanych było uzyskanie wpływów ze sprzedaży losów i omijanie przepisów o grach hazardowych. Zarzuty dotyczą też czynów polegających na uszczuplaniu należności Skarbu Państwa z tytułu podatku VAT, w związku z wystawieniem nierzetelnych faktur, które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>