,
Obserwuj
Mazowieckie

Atak siekierą na Uniwersytecie Warszawskim. Są nowe informacje

jsx
1 min. czytania
08.05.2025 07:55
Sprawca brutalnego morderstwa na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego to 22-letni student trzeciego roku prawa. Nie wiadomo, dlaczego zaatakował 60-letnią portierkę. Podczas wydarzeń na UW z wizytą przebywał Adam Bodnar. W ataku ucierpiał także ochroniarz, ale jego stan jest stabilny.
|
|
fot. Dawid Wolski/East News

Makabryczne morderstwo na UW. Są nowe fakty

W środę o godz. 18.40 22-letni obywatel Polski zaatakował siekierą portierkę w Auditorium Maximum na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego . Kobieta nie przeżyła.

Jak pisze Wyborcza.pl, sprawca to student trzeciego roku prawa. Nie wiadomo, dlaczego zabił - jak podaje gazeta, 'robiąca obchód portierka była najprawdopodobniej przypadkową ofiarą'.

22-latek został szybko zatrzymany, w jego ujęciu pomógł funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa. Przebywał na kampusie UW w związku z wizytą ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. Polityk został ewakuowany z miejsca wydarzeń.

Żołnierze z nerwicami i atakami paniki. 'Dramatyczne historie' w polskiej armii

Wiadomo też, że podczas ataku ranny został też ochroniarz, który rzucił się na ratunek 60-latce. Jak pisze Wyborcza.pl, przed północą napłynęły informacje, że nie ma zagrożenia dla jego życia (odniósł rany cięte dłoni i głowy).

Prokuratura w środę wieczorem poinformowała, że wstępne zweryfikowanie ustaleń śledztwa może potrwać nawet 40 godzin. Śledczy dopiero wtedy mogą podać inicjały sprawcy.

Czwartek to dzień żałoby na UW. Odwołano wydarzenia, o godz. 13 na miejscu zbrodni odbędzie się uroczyste upamiętnienie zamordowanej portierki. Terenu UW pilnują zwiększone siły straży uniwersyteckiej.