,
Obserwuj
Mazowieckie

Pożar w Ząbkach. Jest decyzja rządu w sprawie pomocy dla poszkodowanych

PAP
2 min. czytania
04.07.2025 14:33
Premier zdecydował o przekazaniu specjalnych środków w związku z pożarem w Ząbkach - poinformował w piątek rzecznik rządu Adam Szłapka. Informacje o skali pomocy będą możliwe po oszacowaniu szkód.
|
|
fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.pl
  • Rzecznik rządu przekazał, że premier zdecydował o uruchomieniu środków na pomoc po pożarze w Ząbkach;
  • W czwartek po godzinie 19 zapaliło się poddasze w jednym z budynków na osiedlu przy ulicy Powstańców;
  • Pół tysiąca osób straciło dach nad głową.

Szłapka zapewnił, że nikt, kto został poszkodowany w tym pożarze, nie zostanie pozostawiony sam. - Premier zdecydował o uruchomieniu specjalnych środków w tej sprawie, ale żeby mówić o skali, to muszą być oszacowane dokładne szkody - powiedział rzecznik rządu. - Konkretne informacje o tym, jak ta pomoc będzie wyglądała, będą przekazane po oszacowaniu wszelkich szkód - dodał.

Rzecznik przekazał, że na miejsce jedzie szef MSWiA Tomasz Siemoniak oraz szef kancelarii premiera Jan Grabiec.

Zaznaczył, że rząd jest w kontakcie z burmistrz Ząbek, która zbiera już pierwsze wnioski o doraźne wsparcie do 8 tysięcy złotych dla osób poszkodowanych.

Ekspertka od bezpieczeństwa o pożarze w Ząbkach. Zwraca uwagę na jeden szczegół

Pożar w Ząbkach

W czwartek po godzinie 19 zapaliło się poddasze w jednym z budynków na osiedlu przy ulicy Powstańców w Ząbkach. Ogień objął trzy sąsiadujące ze sobą budynki. Mieszkańcy Ząbek i okolic zostali poinformowani, by zamknąć okna i nie wychodzić na zewnątrz.

Strażacy, którzy przeszukali wszystkie pomieszczenia, nie znaleźli ofiar, nie ucierpiały także zwierzęta. Trzy osoby, które znajdowały się na zewnątrz obiektu doznały "bardzo lekkich urazów" i nikt nie trafił do szpitala. Poszkodowanych zostało trzech ratowników, w tym dwóch funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej.

Pół tysiąca osób straciło dach nad głową

Z informacji przekazanych przez wojewodę mazowieckiego Mariusza Frankowskiego wynika, że w 211 mieszkaniach mieszkało ponad pięćset osób. Dodał, że trwa szacowanie, ile z tych osób będzie potrzebowało pomocy doraźnej, a ile czasowej.

W nocy Frankowski informował o możliwym wsparciu materialnym dla poszkodowanych. P rzekazał, że standardowo pomoc doraźna dla osób pokrzywdzonych w pożarze to 8 tys. zł, w zależności od zniszczeń mieszkania będzie możliwe uruchomienie dalszych środków finansowych.

W piątek Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie pożaru budynków mieszkalnych w Ząbkach.