Jak pomóc osobom w kryzysie psychicznym? Ekspertka obaliła popularne mity
Codziennie w Polsce próbę samobójczą podejmują 42 osoby. Jak mówiła w TOK FM dr Halszka Witkowska, każdy z nas może udzielić pierwszej pomocy emocjonalnej osobie w kryzysie psychicznym. - Nie trzeba kwalifikacji, aby stworzyć przestrzeń do tej rozmowy - wskazała suicydolożka.
- Blisko 5 tys. osób rocznie w Polsce odbiera sobie życie;
- Według statystyk liczba samobójstw się zmniejsza, rośnie jednak za to liczba prób samobójczych;
- Wśród osób w kryzysie suicydalnym są nie tylko dzieci, ale przede wszystkim osoby w średnim wieku i emeryci;
- Ku zdumieniu wielu to wiosna jest momentem, w którym najczęściej dochodzi do samobójstw.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wydało rekomendacje dla służb i rusza ze szkoleniami, dla policji, straży pożarnej i straży miejskiej, bo to funkcjonariusze są pierwszymi a często jedynymi osobami, które mają kontakt z osobami w kryzysie psychicznym.
Jak mówiła w "TOK360" dr Halszka Witkowska najnowsze dane dają nadzieję, że działania podejmowane w Polsce na rzecz zapobiegania samobójstwom przynoszą efekty. - Jest to pierwszy raz w Polsce od kilkunastu lat, gdy mamy poniżej 5 tys. samobójstw. Bardzo ważne jest to, że największy spadek notujemy w grupie wiekowej do 19. roku życia - mówiła w rozmowie z Filipem Kekuszem suicydolożka i ekspertka Biura do spraw Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
Znacznie gorzej jest jednak w przypadku osób po 35 roku życia i seniorów. Tam odnotowuje się coraz więcej samobójstw. Codziennie w Polsce próbę samobójczą podejmują 42 osoby.
Pierwsza pomoc emocjonalna. Jak rozmawiać z osobą w kryzysie psychicznym?
W jaki sposób każdy z nas może starać się zmniejszyć tę skalę? - Przede wszystkim pierwsza pomoc emocjonalna. Ona się opiera na dwóch zasadach. Zobaczmy to co niewidziane i ukrywane i usłyszmy to co niewypowiedziane - powiedziała dr Witkowska.
Jak tłumaczyła, chodzi o to, że obok nas może być ktoś w kryzysie psychicznym, nawet w kryzysie samobójczym. - I jeżeli widzimy zmiany w jego zachowaniu, wycofanie się, niechęć do podejmowania działań, które wcześniej sprawiały mu przyjemność, niechęć do relacji międzyludzkich, słyszymy, że ten ktoś czuje się bezwartościowy, zobaczmy jego kryzys. Powiedzmy: "Widzę, że cierpisz, że mierzysz się czymś trudnym, czy mogę ci jakoś pomóc? Opowiedz mi o tym" - mówiła ekspertka.
Suicydolożka wskazała, że to pierwszy krok "pierwszej pomocy emocjonalnej". - A potem zachęćmy do rozmowy, dopytujmy o to, czy nie pojawiają się myśli samobójcze. Bo mitem jest, że rozmowa o zachowaniach samobójczych może popchnąć do takiej decyzji. Wręcz przeciwnie - to rozmowa może spowodować, że dowiemy się, na jakim etapie procesu samobójczego jest ten człowiek i będziemy mogli mu pomóc - zaznaczyła dr Witkowska.
Gościni TOK FM zastrzegła przy tym, że w pierwszej pomocy emocjonalnej nie chodzi o to, żeby zastąpiła pomoc profesjonalisty - psychologa, terapeuty czy psychiatry. - Chodzi o to, żeby pomóc rozładować trudne emocje, stworzyć przestrzeń do tego, żeby ból wybrzmiał, żeby człowiek zmienił perspektywę na dany moment i żeby jego negatywne myśli, często myśli samobójcze, po prostu się rozproszyły - wyjaśniła.
- Jest nas wiele milionów, każdy z nas może to zrobić. Nie trzeba kwalifikacji, aby stworzyć przestrzeń do tej rozmowy - podsumowała dr Witkowska.
Jeśli jesteś w kryzysie lub wiesz o tym, że ktoś w kryzysie może potrzebować pomocy, skorzystaj ze wsparcia specjalistów:
Linia wsparcia dla dorosłych, działająca przez 7 dni w tygodniu, 24/dobę - 800 70 22 22.
Linia wsparcia dla dzieci i młodzieży, działająca przez 7 dni w tygodniu, 24/dobę - 116 111.