Kopali studnię. Mężczyznę przysypała ziemia. Trwa akcja ratunkowa
W sobotę w Gołkowie na Podkarpaciu podczas budowy studni nastąpiło osunięcie się ziemi. Jeden z pracowników został przysypany aż do szyi. Trwa akcja ratunkowa w której bierze udział 21 zastępów straży pożarnej w tym dwie wyspecjalizowane grupy: Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego z JRG Krosno oraz Specjalistyczną Grupę Ratowniczo-Poszukiwawczą z KP PSP Dębica.
Jak powiedział RMF FM kpt. Wojciech Sobolak z Komendy Powiatowej PSP w Brzozowie mężczyzna jest przysypany, ale przytomny. - Zszedł w dół do prac ręcznych, do zdarzenia doszło podczas budowy studni, tzw. zwykłej, wodnej, kopanej - relacjonował. - Trwa także akcja zabezpieczania całego wykopu drewnianymi stemplami. Teren jest bardzo niestabilny, w każdej chwili może dojść do kolejnego osunięcia się ziemi - dodał.
Mężczyźnie podano aparat tlenowy, zapewniający dopływ świeżego powietrza gdyby doszło do dalszych komplikacji.
Tak Polacy tracą oszczędności życia. Mogą dzwonić z twojego numeru i mówić twoim głosem