Duży zakład będzie zwalniał. Branża lotnicza w tarapatach?
- Zwolnienia mają dotyczyć 126 osób, w tym 101 pracowników produkcyjnych oraz 25 osób z działów nieprodukcyjnych;
- Konsultacje ze związkami zawodowymi trwają i mają zakończyć się do 4 lutego;
- Powiatowy Urząd Pracy w Krośnie zapewnia wsparcie dla osób, które stracą pracę.
Po firmie Black Red White, która zapowiedziała likwidację fabryki w Przeworsku i zwolnienie 220 osób, kolejna firma mająca zakłady na Podkarpaciu będzie zwalniać pracowników.
Tym razem to Collins Aerospace, będący częścią RTX Corporation, który specjalizuje się w projektowaniu i produkcji komponentów dla lotnictwa cywilnego i wojskowego. W podkarpackich zakładach powstają m.in. elementy podwozi dla samolotów Boeing 737 i Airbus A350, a także części do myśliwców F-16, F-18 i F-35.
Konsultacje ze związkami zawodowymi trwają i mają zakończyć się do 4 lutego, po czym może rozpocząć się proces zwolnień, ale nie jest jeszcze przesądzone, ile dokładnie stanowisk zostanie zlikwidowanych.
'Prawie wszyscy otrzymali wypowiedzenia'. Załąga Rafako pisze do Tuska
- Firma Collins Aerospace zgłosiła nam zamiar zwolnień grupowych w obydwu zakładach, czyli w Krośnie i Tajęcinie - potwierdza Regina Chrzanowska, dyrektorka Powiatowego Urzędu Pracy w Krośnie. - Zwolnienia obejmą 126 osób, w tym 101 pracowników produkcyjnych oraz 25 osób z działów nieprodukcyjnych. Obecnie w obu fabrykach zatrudnionych jest ponad 1000 pracowników, co oznacza, że redukcja obejmie około 12 proc. załogi - dodaje.
Zwolnienia w Collins Aerospace. PUP zapewnia wsparcie
Jak mówi Chrzanowska, Powiatowy Urząd Pracy w Krośnie zapewnia wsparcie dla osób, które stracą pracę. Możliwe formy pomocy obejmują zasiłki, kursy przekwalifikowujące oraz dotacje na założenie własnej działalności gospodarczej. Jednak, jak podkreśla dyrektorka PUP w Krośnie, poprzednie zwolnienia pokazały, że wielu byłych pracowników Collins Aerospace szybko znalazło nowe zatrudnienie.
Collins Aerospace w oficjalnym oświadczeniu podkreśla, że celem zwolnień jest 'restrukturyzacja działalności i dostosowanie firmy do obecnych realiów rynkowych'. Firma deklaruje współpracę ze związkami zawodowymi oraz wsparcie dla zwalnianych pracowników w okresie przejściowym. Jak anonimowo donoszą pracownicy firmy, na razie nie podjęto ostatecznych decyzji, które stanowiska zostaną zlikwidowane. Ostateczne ustalenia zapadną po zakończeniu rozmów z przedstawicielami załogi.