,
Obserwuj
Pomorskie

Gdzie ukrywa się Grzegorz Borys? "Jesteśmy pewni". Dotarli do zdjęć

oprac. Karolina Wiśniewska
2 min. czytania
26.10.2023 15:00
Policja jest przekonana, że Grzegorz Borys - podejrzany o zabójstwo 6-letniego syna - nadal ukrywa się w lesie. W czwartek mieszkańcy Gdyni dostali nowy alert RCB w tej sprawie. Dziennikarze natomiast dotarli do zdjęć kryjówki, w której miał chować się 44-latek.
|
|
fot. Bartosz Bańka / Agencja Wyborcza.pl // Pomorska Policja

Czwartek to już siódmy dzień poszukiwań Grzegorza Borysa. W działania zaangażowanych jest kilkuset funkcjonariuszy: policji, Straży Granicznej, Straży Pożarnej, Żandarmerii Wojskowej, a także przewodnicy z psami tropiącymi i leśnicy.

Policja twierdzi, że depcze podejrzanemu po piętach. - Odnajdujemy miejsca, w których poszukiwany się ukrywał - podają nieoficjalnie PAP biorący udział w akcji. - Jest w lesie. Jesteśmy tego pewni - dodają.

Alert RCB

W czwartek po godz. 9. służby wysłały do mieszkańców Gdyni alert RCB. "Policja prowadzi w Gdyni poszukiwania Grzegorza Borysa. Nie utrudniaj działań służb i nie wchodź do lasu na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego" - brzmiał komunikat.

Powierzchnia całego parku wynosi ok. 20 tys. hektarów. Natomiast obszar intensywnie przeszukiwany przez funkcjonariuszy - lasy między Dąbrową i Karwinami, a Chwarznem, Wiczlinem i Witominem - liczy kilka tys. hektarów.

Podobne alerty RCB, dotyczące niewchodzenia do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, były wysyłane mieszkańcom już wcześniej.

Czy Grzegorz Borys żyje? Znany profiler kreśli scenariusz i zwraca uwagę na 'jedno słowo'

W czwartek Wirtualna Polska opublikowała zdjęcia ziemianki, w której miał ukrywać się Grzegorz Borys. Jak opisują dziennikarze, ma ona około 1,5-2 metry głębokości, prowizoryczny dach z wodoodpornego materiału - najprawdopodobniej z plandeki, a także gumową wykładzinę do spania. "Śledczy zakładają, że musiał o niej wcześniej wiedzieć i zakładać, że schronienie w niej będzie bezpieczne" - czytamy w WP.

W środę policja uruchomiła specjalny adres mailowy: gdynia.poszukiwania@gd.policja.gov.pl, na który można przesyłać wszelkie informacje dotyczące Grzegorza Borysa.

44-letni Grzegorz Borys jest podejrzany o zabójstwo 6-letniego syna. Do zbrodni doszło w piątek rano w bloku przy ul. Górniczej w Gdyni Fikakowie.

Dziecko miało ciętą ranę szyi, co potwierdziła w weekend prokuratura, po przeprowadzeniu sekcji zwłok. W sobotę prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu Grzegorzowi Borysowi zarzutu przestępstwa z art. 148 par. 2 pkt 1 Kk, czyli zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Skierowano również wniosek do sądu o jego tymczasowe aresztowanie.

Grzegorz Borys 'szczególnie niebezpieczny'. Komendant o kulisach operacji