,
Obserwuj
Pomorskie

Ściganie za Tęczowy Piątek w Gdańsku. Posłanki z kontrolą u kuratora oświaty

oprac. Karolina Wiśniewska
3 min. czytania
02.11.2023 15:01
Inicjatorzy Tęczowego Piątku odpowiadają na ataki pomorskiej kurator oświaty. Małgorzata Bielang domaga się wyjasnień od szkół, które tydzień temu zorganizowały akcję wspierającą osoby LGBTQ+. Dlatego Fundacja GrowSpace przygotowała pomoc prawną. Interweniowały też posłanki Koalicji Obywatelskiej.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

O liście Małgorzaty Bielang pisaliśmy na naszym portalu kilka dni temu. Pomorska kurator oświaty wysłała dyrektorom gdańskich szkół pismo, w którym domaga się szczegółowych informacji na temat organizacji Tęczowego Piątku w danej placówce. Chciała znać m.in. inicjatorów akcji, liczbę zaangażowanych uczniów czy prezentowane treści.

Na pismo kurator odpowiedziała w czwartek Fundacja GrowSPACE, będąca inicjatorem Tęczowego Piątku. Organizacja przygotowała dla szkół "tarczę prawną 2.0", z której - jak podano - placówki mogą skorzystać, przygotowując odpowiedź dla kuratorium.

"Tarcza powołuje się na prawo oświatowe, Kartę Nauczyciela oraz Konwencję o prawach dziecka. Prawo stoi po stronie szkół tworzących swoje wydarzenia, ponieważ pozwala na działanie oddolne ze strony młodzieży" - przekonują aktywiści.

'Podczas spowiedzi przyznałem, że jestem osobą homoseksualną. Ksiądz powiedział, że wolałby być psem niż moją duszą'

Nie kryją też oburzenia całą sytuacją. - Osoby uczniowskie mierzą się na co dzień z zachowaniami przemocowymi, mową nienawiści czy innymi czynnikami głęboko wpływającymi na ich samopoczucie, a kuratoria - zamiast wspierać - wolą kontrolować i zastraszać - mówiła na konferencji Gabriela Gładyszewska z Fundacji GrowSPACE.

- Wszczynanie kontroli w pierwszym dniu roboczym po świętowaniu przez osoby uczniowskie Tęczowego Piątku to ewidentna próba zastraszenia szkół przez kuratorów oraz podtrzymanie tzw. efektu mrożącego. Narracja o nielegalności tego wydarzenia budowana przez władze oświatowe jest w sposób oczywisty fałszywa - dodał prawnik fundacji Robert Lisiewicz.

Kontrola poselska

Jednocześnie poselską kontrolę w Pomorskim Kuratorium Oświaty zapowiedziały parlamentarzystki Koalicji Obywatelskiej - Agnieszka Pomaska i Barbara Nowacka. Polityczki chcą wyjaśnień w sprawie pisma wysłanego przez Bielang. - Pani kurator używa swojego stanowiska ewidentnie po to, by wywołać naciski polityczne oraz zastraszać szkoły i dyrektorów - komentowała Nowacka.

Posłanki zapowiedziały, że - skoro pani kurator tak lubi listy z pytaniami - sama taki otrzyma. - Zapytamy o szczegóły, o motywację i o to, czy inne imprezy organizowane w szkołach też są w ten sposób kontrolowane - oznajmiła Pomaska.

Tęczowy Piątek był organizowany 27 października już po raz siódmy, ale - co podkreślali inicjatorzy akcji - po raz pierwszy odbył się w nowej rzeczywistości politycznej. Dominik Kuc z fundacji GrowSpace w TOK FM mówił, że liczy na to, iż tegoroczna akcja odmrozi polską szkołę i rozpocznie nowy etap we współpracy szkół z organizacjami pozarządowymi.

Według Mateusza Trzaski - licealisty z Podkarpacia, "młodzi aktywiści oczekują, że minister edukacji w nowym rządzie będzie sprzyjał budowaniu bezpiecznej przestrzeni w szkołach".

Pierwszy taki Tęczowy Piątek w Polsce. Uczeń: Chcemy, by mógł odbywać się pod patronatem MEiN

- Chcemy edukacji antydyskryminacyjnej, która będzie uczyła młode osoby, jak radzić sobie ze swoją odmiennością, jak rozmawiać i jak się wzajemnie szanować. Chcemy, by Tęczowy Piątek mógł odbywać się pod patronatem tego MEiN. W końcu jest to akcja, która edukuje - podkreślił uczeń w rozmowie z Piotrem Maślakiem w "Pierwszym śniadaniu w TOK-u".