,
Obserwuj
Pomorskie

Gdańsk. Samochód wpadł do Motławy. "Stracił panowanie"

oprac. Karolina Wiśniewska
1 min. czytania
12.12.2023 08:36
Samochód marki Jaguar wpadł do Motławy w Gdańsku. Jak informuje policja, kierowca wydostał się z auta samodzielnie i wezwał pomoc. Mężczyzna został ukarany 1,5 tys. zł mandatem.
|
|
fot. KM PSP Gdańsk

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godz. 19. Na wysokości ulicy Olszyńskiej w Gdańsku jaguar wpadł do Motławy.

- Kierujący wydostał się z tego samochodu i po zbadaniu przez pogotowie okazało się, że nic mu się nie stało. Na miejscu funkcjonariusze ruchu drogowego ustalili, że 33-latek z Gdańska kierujący jaguarem - jadąc ul. Mostową - nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do prawej krawędzi jezdni i wjechał autem do Motławy -  relacjonowała w rozmowie z PAP oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Magdalena Ciska.

Gdańszczanin był trzeźwy i miał uprawnienia do kierowania. 33-latek za spowodowanie zdarzenia drogowego został ukarany mandatem wysokości 1500 złotych.

Na miejscu zdarzenia była także straż pożarna, która w swoich mediach społecznościowych udostępniła zdjęcia. Głównym zadaniem strażaków było wyciągnięcie auta z wody, co wydarzyło się po godzinie 20.

Źródła: PAP