Rolnicy protestują w całej Polsce. "1 zł to cena marzeń"
W ponad stu miejscach w Polsce rolnicy zaplanowali we wtorek protest. Kilkudziesięciu rolników z Podkarpackiej Oszukanej Wsi protestowało przed budynkiem Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie. Protestujący krytykują umoę między UE i państwami Mercosuru.
- Rolnicy protestują we wtorek przeciwko umowie UE-Mercosur;
- W całej Polsce zaplanowano akcje w ponad stu miejscach
- Umowa z krajami Mercosur ma wprowadzić preferencje celne m.in. na wołowinę, drób, nabiał i cukier.
Wtorkowy protest rolnicków zaplanowano w ok. 120 miejscach. Możliwe są blokady dróg i utrudnienia dla kierowców, m.in. na najbardziej uczęszczanych trasach. Protestujący rolnicy sprzeciwiają się umowie Unii Europejskiej z krajami Mercosur, którą postrzegają jako zagrożenie dla polskiej wsi i bezpieczeństwa żywnościowego.
Protest odbył się m.in. przed budynkiem Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie. Wzięło w nim udział około 60 rolników z Podkarpackiej Oszukanej Wsi.
- Ostatnia cena mleka spadła nam dramatycznie do 1,60 zł. Jeśli znajdziecie państwo cenę 1,60 zł za butelkę wody w kraju, to proszę mi ją przynieść. Wydaje mi się, że moje mleko jest trochę więcej warte - mówiła w rozmowie z reporterem TOK FM jedna z uczestniczek protestu.
Jak relacjonuje reporterka TOK FM, protestujący rolnicy do Lublina przywieźli - do rozdania mieszkańcom - worki z ziemniakami, cebulą, skrzynki z jabłkami. - Kolega przekazał cebulę. Marzy, żeby ją sprzedać za 30 gr, ale nie może jej sprzedać. Drugi kolega marzy, żeby sprzedać polskiego ziemniaka za 50 groszy, ale nie ma na to rynku. Mówi: "Zabierajcie, bo będę to musiał wywieźć z powrotem na pole". mamy tez jabłka, na które nie ma zbytu. Dziś cena 1 zł to cena marzeń - wyliczał Sylwester Dziewulski spod Chodla.
Źródło: TOK FM, PAP, Fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News