Jaka będzie Strefa Czystego Transportu w Katowicach? "Może to nie jest ambitne, ale musimy"
Strefa Czystego Transportu zostanie wprowadzona w Katowicach do końca czerwca - zapowiedziały władze miasta. Projekt uchwały, który jest już gotowy, zakłada, że strefa obowiązywać będzie w ścisłym centrum miasta, gdzie większość ulic jest i tak wyłączona z ruchu. Miasto ma teraz pięć tygodni na przeprowadzenie konsultacji społecznych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki rejon ma objąć STC w Katowicach?
- Od kiedy do kiedy będą trwać konsultacje społeczne w tej sprawie?
- Jakie zasady wjazdu aut do STC planują wprowadzić władze miasta?
- Dlaczego Katowice muszą wprowadzić STC?
Katowicka Strefa Czystego Transportu miałaby obejmować ścisłe śródmieście i być ograniczona odcinkami ulic: Skargi, Moniuszki, Pańki, Dudy-Gracza, Warszawskiej, Francuskiej, Mariackiej Tylnej, Dworcowej oraz Słowackiego. Warto zaznaczyć, że - zgodnie z projektem - ulice, które wyznaczają granice strefy, nie są do niej włączone.
STC ma więc objąć obszar, gdzie znajduje się rynek, deptaki, a na wielu ulicach i tak obowiązuje zakaz poruszania się samochodami. - Ktoś może powiedzieć, że to nie jest rozwiązanie ambitne. Może tak? Natomiast mamy miesiąc na jego formalne wprowadzenie, musimy to zrobić i szukamy zdroworozsądkowych rozwiązań - przyznał w poniedziałek wiceprezydent Bogumił Sobula.
STC w Katowicach. Ruszają konsultacje
Strefa Czystego Transportu w Katowicach ma zacząć obowiązywać 29 czerwca 2026 roku. Aby tak się stało, muszą ten plan przyjąć radni. A jeszcze wcześniej trzeba przeprowadzić konsultacje społeczne z mieszkańcami - te wystartują 16 marca i potrwają do 7 kwietnia. Ankiety będzie można wypełniać online bądź stacjonarnie.
Według projektu, do Strefy będą mogli wjeżdżać mieszkańcy Katowic oraz całej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) każdym samochodem - pod warunkiem że był on zakupiony przed wprowadzeniem ograniczeń. - Dopóki samochód tych mieszkańców będzie przechodził badania techniczne, to dalej będzie można się nim poruszać w katowickiej SCT - wyjaśniał Sobula.
W przypadku pojazdów mieszkańców spoza Katowic i Metropolii, a także w sytuacji, gdy mieszkańcy będą zmieniać auto na nowe - trzeba się będzie już dostosować do nowych zasad.
Strefa Czystego Transportu w Katowicach. Etapy
Od dnia 29 czerwca 2026 roku do dnia 30 czerwca 2029 roku do strefy będą mogły wjechać pojazdy samochodowe mieszkańców Katowic spełniające następujące wymagania:
- z silnikami benzynowymi spełniającymi przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 3 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2000 r.;
- z silnikami diesla spełniającymi przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 4 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2005 r.
Od dnia 1 lipca 2029 roku do dnia 31 grudnia 2033 roku, pojazdy samochodowe mieszkańców Katowic, spełniające następujące wymagania:
- z silnikami benzynowymi spełniającymi przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 3 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2000 r.;
- z silnikami diesla spełniającymi przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 5 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2009 r.
Od dnia 1 stycznia 2034 roku - bezterminowo, pojazdy samochodowe mieszkańców Katowic, spełniające następujące wymagania:
- z silnikami benzynowymi spełniającymi przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 4 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2005 r.;
- z silnikami diesla spełniającymi przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 6 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2014 r.
Od dnia 29 czerwca 2026 roku do dnia 31 grudnia 2033 roku, pojazdy samochodowe inne niż mieszkańców Katowic, spełniające następujące wymagania:
- z silnikami benzynowymi spełniającymi przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 3 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2000 r.;
- z silnikami diesla spełniającymi przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 5 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2009 r.
Od dnia 1 stycznia 2034 roku - bezterminowo, pojazdy samochodowe inne niż mieszkańców Katowic, spełniające następujące wymagania:
- z silnikami benzynowymi spełniającymi przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 4 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2005 r.;
- z silnikami diesla spełniającymi przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 6 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2014 r.
Co ważne - projekt uchwały w sprawie korzystania z SCT zakłada, że wjazd do strefy nie będzie wiązał się z potrzebą uzyskiwania zezwoleń czy umieszczania specjalnych naklejek. Katowice nie planują też wprowadzania opłat za wjazd do Strefy. - To nie ma być maszynka do zarabiania pieniędzy przez miasto. Po prostu ma służyć podniesieniu jakości powietrza, komfortu życia mieszkańców stopniowo - przekonywał wiceprezydent.
Wjazd pojazdem niespełniającym wymogów do Strefy może natomiast skutkować mandatem do 500 zł.
Dlaczego Katowice muszą wprowadzić Strefę Czystego Transportu?
Obowiązek wprowadzenia Strefa Czystego Transportu (SCT) został narzucony Katowicom przez Komisję Europejską i resort klimatu, ponieważ w mieście odnotowano przekroczenie norm tlenków azotu. Kłopot w tym, że w stolicy województwa przekroczenie odnotowano w 2024 r. - w czasie gdy stacja pomiarów znajdowała się przy autostradzie A4. Każdej doby przejeżdża tam ponad 100 tys. pojazdów. Władze miasta zwracały na to uwagę i na ich prośbę stację referencyjną zainstalowano przy ul. Jerzego Dudy-Gracza. Pomiary nie wskazywały już wtedy przekroczeń norm.
- Niestety wskazanie z 2024 r., mówiąc kolokwialnie, poszło w świat i na jego podstawie Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Komisja Europejska zadecydowała, że w Katowicach powinna być utworzona Strefa Czystego Transportu - przypomniał wiceprezydent Sobula. - Brak takiej strefy i brak decyzji formalnej rady miasta w tym zakresie sprawi, iż środki z KPO na poziomie 2 mld EUR zostaną zablokowane. Nie mogliśmy do tego dopuścić - podkreślił.
Źródło: TOK FM