,
Obserwuj
Śląskie

Katowicki Spodek zmienia barwy. W ten sposób ma zwrócić uwagę na poważny problem

Magdalena Tkaczyk-Zielińska
3 min. czytania
25.11.2022 07:30
Na pomarańczowo zostanie podświetlony dziś (w piątek) najbardziej charakterystyczny na Śląsku obiekt, czyli katowicki Spodek. To jeden z elementów międzynarodowej akcji Orange the World 2022, która ma zwrócić uwagę problem przemocy wobec kobiet.
|
|
fot. Anna Lewańska / Agencja Gazeta

Od 25 listopada do 10 grudnia na świecie trwa kampania "16 Dni Akcji Przeciw Przemocy ze względu na płeć", organizowana przez Center for Women’s Global Leadership. Włączyła się w nią także Międzynarodowa Organizacja Soroptimist International, a na Śląsku jej działania koordynuje Soroptimist International Klub Silesia w Katowicach, pod patronatem prezydenta miasta Marcina Krupy i przy wsparciu katowickiego magistratu.

Ale pomarańczowy katowicki Spodek to nie jedyny element kampanii. W różnych lokalizacjach w Katowicach - w tym w budynkach użyteczności publicznej - pojawiły się plakaty informujące o akcji. Można je znaleźć także w śląskich tramwajach. Oprócz tego przez trzy dni - od 5 do 7 grudnia - na ekranach w komunikacji miejskiej będą emitowane specjalne wideoklipy na temat poszczególnych rodzajów przemocy: ekonomicznej, izolacji czy poniżania.

Kulminacyjnym punktem obchodów będzie zaplanowane na 8 grudnia (o godzinie 14) spotkanie w Willi Goldsteinów na placu Wolności w Katowicach. - Warto na nie przyjść - zachęca prezydentka Międzynarodowej Organizacji Soroptimist International Klub Silesia w Katowicach, socjolożka dr hab. Krystyna Faliszek. - Specjaliści będą mówić o różnych odcieniach przemocy, także tych, które śladów nie zostawiają na ciele, a na psychice. Będzie też mowa o tym, gdzie szukać pomocy w takich przypadkach - dopowiada. Spotkanie będzie otwarte dla wszystkich.

"O tym trzeba mówić"

- O przemocy trzeba mówić często i głośno, bo im częściej ten temat będzie poruszany, tym więcej będzie w nas świadomości, czego należy unikać. A już sama taka świadomość to pierwszy krok do zwalczania destrukcyjnych zachowań - przekonuje Krystyna Faliszek.

Socjolożka zwraca też uwagę, że w tym roku Soroptimist International Klub Silesia w Katowicach chce skupić się szczególnie na tej przemocy, o której wciąż mówi się bardzo mało. - Bo przecież przemocą już jest nadmierna kontrola, ograniczanie kontaktów, wydatków czy przemoc cyfrowa polegająca na ograniczaniu dostępu do komputera czy telefonu. To działania, które nie zostawiają śladów na przykład w postaci siniaków, ale zostawiają ślady na psychice - wyjaśnia dalej Faliszek.

- Najczęściej ofiarami są kobiety, które czasem same nie mają świadomości, że mogą przeciwstawiać się takim zachowaniom. Nie wiedzą, że mogą protestować i szukać pomocy. Narażone na długotrwałą przemoc psychiczną, potem borykają się z zaniżonym poczuciem własnej wartości, co może skutkować stanami lękowymi, zaburzeniami czy depresją, a w skrajnych przypadkach może dorowadzić do prób samobójczych - tłumaczy nasza rozmówczyni.

Co czwarta kobieta doświadczyła przemocy

Z badań przeprowadzonych między innymi przez CBOS wynika, że co czwarta kobieta w Polsce doświadczyła przemocy, najczęściej z rąk partnera. Kobiety stanowią 90 proc. dorosłych ofiar przemocy w rodzinie. Nie zawsze przy tym otrzymują kompleksowe wsparcie. Nie wiedzą, gdzie go szukać i często same usprawiedliwiają sprawcę. Akcja Orange the World ma pokazać, że przemocy można się przeciwstawić.

- Na naszych plakatach i wideoklipach jest też hasło "Czytaj znaki" - mówi Faliszek. - Ma ono pomóc w identyfikacji, kiedy mamy do czynienia z przemocą. A to już pierwszy krok do tego, aby szukać pomocy - przekonuje.

Akcję wspiera katowicki magistrat. Jak mówi Pełnomocniczka Prezydenta ds. Organizacji Pozarządowych Agnieszka Lis, by wzmocnić kampanię "16 Dni Akcji Przeciw Przemocy ze względu na płeć", ratusz udostępnia swoje komunikatory i nagłaśnia ją m.in. w miejskiej gazecie, na stronach internetowych miasta czy w mediach społecznościowych.

- Już samo podświetlenie katowickiego Spodka, który jest charakterystycznym budynkiem i znajduje się w centrum miasta, jest mocnym zamanifestowaniem kampanii - zauważa urzędniczka. - Chcemy też zwrócić uwagę na to, że w Katowicach jest mnóstwo instytucji, które pomagają ofiarom przemocy i jest to wsparcie na różnych płaszczyznach - dodaje.

Symboliczne 16 dni trwania akcji wyznaczają Międzynarodowy Dzień Przeciwko Przemocy Wobec Kobiet, który przypada 25 listopada, a kończy - Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka obchodzony 10 grudnia. W kampanię zaangażowały się też inne duże miasta, np. Warszawa.

"19 dni" w Tychach

Kolor pomarańczowy przybrała też podobna akcja, która tydzień temu zakończyła się w Tychach. Miasto kolejny już raz włączyło się do kampanii, która zainicjowana została w 2011 roku przez szwajcarską fundację Women’s World Summit Foundation (WWSF).

Tyska akcja "19 dni" miała zwrócić uwagę mieszkańców na problem przemocy, krzywdzenia dzieci i młodzieży. Jej symbolem jest pomarańczowa wstążka. Do akcji zaproszono m.in. placówki oświatowe i miejskie instytucje. Były warsztaty, wykłady i spotkania także dla mieszkańców. Na kilkunastu przystankach pojawiły się plakaty promujące kampanię. Dodatkowo, przez 19 dni na pomarańczowo podświetlony był napis "Tychy" przy al. Niepodległości oraz popularna Żyrafa w Parku Miejskim.