,
Obserwuj
Śląskie

Śląskie. 30 milionów złotych kar dla gapowiczów. Wysoka suma nie jest przypadkowa

Grzegorz Kozieł, TOK FM
2 min. czytania
10.03.2023 13:32
Gapowicze na Śląsku i w Zagłębiu zapłacili w ostatnich czterech latach 30 mln złotych kar! Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM), który od 2019 roku organizuje komunikację w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) informuje, że to jeden z największych dochodów w kraju z zapłaconych opłat dodatkowych, czyli mandatów.
|
|
fot. Arkadiusz Ławrywianiec / Zarząd Transportu Metropolitalnego

Przekroczenie progu 30 mln złotych wynika z dwóch powodów. Kluczem jest słowo "automatyzacja". - Dla gapowiczów w metropolii nie ma przebacz - przekonuje rzecznik ZTM Michał Wawrzaszek. - Jako pierwsi w Polsce mieliśmy w pełni zautomatyzowaną bazę gapowiczów z systemami rejestrującymi dłużników. Każdy, kto uchyla się od opłacenia mandatu, trafia zarówno do KRD BIG SA, jak i do BIG InfoMonitor SA - dodaje Wawrzaszek.

Poza tym kontrolerzy są wyposażeni w nowoczesne urządzenia, przez co kontroli jest coraz więcej. - Nikt już nie wypisuje mandatów długopisem. W użyciu jest tzw. kontrolerka. To terminal, który umożliwia wydruk, a dane od razu trafiają do systemów teleinformatycznych - tłumaczy rzecznik.

- W pierwszym roku naszej działalności przeprowadziliśmy 90,5 tysięcy kontroli, a w 2022 roku już 126 tysięcy. To wzrost o prawie 40 procent - podkreśla Małgorzata Gutowska, dyrektorka ZTM.

ZTM, który świadczy usługi na ok. 550 liniach w 56 gminach zatrudnia obecnie 70 kontrolerów. Firma zamierza jednak nadal uszczelniać system kontrolersko-windykacyjny, starając się o zatrudnienie dodatkowych kontrolerów biletów. - Moglibyśmy zatrudnić jeszcze co najmniej setkę nowych osób na to stanowisko - przyznaje Gutowska.

Umożliwić ma to powołana niedawno przez metropolię spółka Serwis GZM, która ma zajmować się m.in. pozyskiwaniem i udostępnianiem przewoźnikom kierowców, obsługą przystanków oraz właśnie kontrolą biletów.