,
Obserwuj
Śląskie

Zamgławiacze, saturatory i kurtyny. Śląskie miasta szukają ulgi w czasie upału

Justyna Rudzka
3 min. czytania
23.07.2023 08:00
Otwarte kąpieliska i baseny przeżywają w wakacyjne dni oblężenie, zwłaszcza w czasie upału. Śląskie miasta chcą też w inny sposób przynieść ulgę i schłodzić swoich mieszkańców. Na ulicach pojawiły się dobrze znane już kurtyny, ale też wodne saturatory. To ważne, bo przed nami kolejne bardzo ciepłe dni.
|
|
fot. Anna Lewańska / Agencja Wyborcza.pl

W Katowicach schłodzić można się m.in. dzięki kurtynom wodnym. - Zaczęliśmy je stawiać już w połowie czerwca, kiedy mieliśmy pierwsze upalne dni - mówi Michał Mendala z urzędu miasta. Łącznie kurtyn jest 14, do tego jeden słupek wodny. Są one zlokalizowane w różnych częściach Katowic - głównie na skwerach, placach czy w innych miejscach, w których mieszkańcy przychodzą, by odpocząć.

W Katowicach działają także baseny pod chmurką - kąpieliska Bugla i Rolna. Cieszą się niemałą popularnością. - Do tej pory z tych dwóch obiektów skorzystało już ponad 44 tysiące osób - wylicza Mendala. - Zachęcamy wszystkich, by odwiedzali te miejsca z Katowicką Kartą Mieszkańca, dzięki której można liczyć na zniżki. W przypadku tych basenów chodzi aż o 50-procentową ulgę - podkreśla urzędnik. Wyższe zniżki obowiązują na baseny kryte - Burowiec, Brynów oraz Zadole. One również w wakacje działają i tam także można się schłodzić.

W stolicy województwa śląskiego są także dwa kąpieliska naturalne - na Dolinie Trzech Stawów i przy stawie Morawa na pograniczu Katowic i Szopienic. Co ważne - pieczę nad wypoczywającymi w tych miejscach mają ratownicy.

- Z dziećmi w Katowicach może także wybrać się na wodne place zabaw. Są one bezpłatne i dostępne w czterech miejscach - na Osiedlu Tysiąclecia, na Załężu, w Dolinie Trzech Stawów oraz na pograniczu Piotrowic, Ochojca i Kostuchny. Są ulokowane tak, by w miarę możliwości większość mieszkańców miasta miała szansę z nich skorzystać - zwraca uwagę Mendala.

Sosnowiec też chłodzi

O ulgę w czasie upałów próbuje dbać też Sosnowiec. Miasto - wspólnie z wodociągami - ustawiło łuki zamgławiające, które przy niewielkim poborze wody potrafią dać przyjemną wodną mgiełkę. - Zamgławiacze pojawiły się w centralnych punktach - na placu Stulecia, obok Muzy przy ulicy Warszawskiej, w parku Sieleckim, w parku Kuronia, na Górce Środulskiej, a także na Kresowej, czyli popularnych Stawikach - wylicza Anna Jasikowska-Bożyk z Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.

Urządzenia uruchamiane są przy temperaturze powyżej 25 stopni. Okresowo także - gdy temperatura dochodzi do 30 stopni - na placu Stulecia stoi saturator Sosnowieckich Wodociągów, z którego serwowana za darmo jest woda, do wyboru z sokiem lub bez.

- Saturator stoi w godzinach najbardziej uczęszczanych, między 10 a 18 - dodaje Jasikowska-Bożyk. Poza tym ochłody w Sosnowcu można szukać na basenach odkrytych, takich jak na Sielcu czy Niwce. Dostępne są także zbiorniki otwarte, czyli Stawiki i Balaton.

W Jastrzębiu Zdroju można się ochłodzić na terenie kąpieliska Zdrój, przy ulicy Witczaka. - To miejsce czynne codziennie, od godziny 10 do 20. Nad bezpieczeństwem osób czuwają ratownicy - podkreśla Zofia Florek, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Jastrzębiu Zdroju.

Drugim takim miejscem jest teren Ośrodka Wypoczynku Niedzielnego przy ulicy Kazimierza Wielkiego, popularnie zwany OWNem. - Znajdziemy tu wodny plac zabaw, z którego chętnie korzystają młodsze dzieci, ale i ich rodzice - mówi Florek. - Oprócz tego przy naszych obiektach usytuowane są kurtyny wodne, dostarczane przez Jastrzębski Zakład Wodociągów i Kanalizacji. Znaleźć je można m.in. na terenie OWNu, przy wodnym placu zabaw oraz przy hali widowiskowo-sportowej przy alei Jana Pawła II. Dbamy także o zwierzęta i przy naszych obiektach wystawiamy miski z wodą - zaznacza dyrektorka Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Przypominamy, że przy wysokich temperaturach należy pamiętać o unikaniu przebywania na słońcu, piciu dużej ilości wody, noszeniu nakrycia głowy czy unikaniu aktywności fizycznej. Policjanci apelują, by w upalne dni nie zostawiać w samochodach dzieci i zwierząt.