,
Obserwuj
Śląskie

12-latek z Myszkowa sam poprosił policję o pomoc. Ojciec chłopca znęcał się nad rodziną

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
1 min. czytania
10.08.2023 11:24
Mundurowi z Myszkowa zatrzymali 35-latka znęcającego się po pijanemu nad rodziną. Funkcjonariuszy powiadomił 12-letni syn - poinformował PAP starszy sierżant Mateusz Baran, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie.
|
|
fot. Daniel Adamski / Agencja Wyborcza.pl

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, a sytuację wymagającą interwencji zgłosił telefonicznie 12-latek. Poinformował, że w jego mieszkaniu ma miejsce awantura. Policjanci natychmiast tam pojechali. Drzwi mieszkania otworzyła im zapłakana kobieta. Jak się okazało, jej mąż wrócił do domu pijany i zaczął się awanturować, wyzywając i bijąc żonę oraz szarpiąc ich dzieci.

35-latek z Myszkowa usłyszał zarzut

Mężczyzna urządził rodzinie istne piekło, a dodatkowo, w trakcie kłótni miał jeszcze kierować pod adresem swojej żony groźby karalne, dotyczące pozbawienia jej życia. Mężczyznę niezwłocznie zatrzymano. Na podstawie zebranego materiału dowodowego, Prokuratura Rejonowa w Myszkowie wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 35-latka na trzy miesiące. Sąd przychylił się do tego wniosku.

Dwuipółletni chłopczyk był katowany, gwałcony i przypalany papierosami. Nowe informacje w sprawie matki i jej partnera

Podejrzany usłyszał zarzut znęcania się nad rodziną. Za takie przestępstwo grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>