Katowice. Zamiast parkingu będzie darmowy autobus. "Nie będziemy przecież wycinać drzew"
Oczekiwana przez wielu mieszkańców rewitalizacja stawu Starganiec dobiegła końca na początku sierpnia tego roku. Teren położony w lesie przeszedł metamorfozę za siedem mln złotych. Powstała plaża, pojawił się pomost - częściowo stały, a częściowo pływający. Można tam wypoczywać na leżakach bądź ławkach. Zamontowano także altany piknikowe. Oprócz tego są dwa boiska do siatkówki plażowej, wyznaczone miejsca dla foodtracków i strefa toalet przenośnych. Wymieniono też nawierzchnię parkingu.
Aura sprawiła, że na odnowionym kąpielisku zaczęły się pojawiać tłumy. Głodni wypoczynku mieszkańcy - by dostać się na Starganiec - przyjeżdżali samochodami i denerwowali się, że jest tak mało miejsc parkingowych.
- Na nic te wszystkie prace, skoro nikt nie pomyślał o dużym parkingu, a do przystanku daleko! - mówił nam zdenerwowany katowiczanin. Podobnych głosów pojawiło się mnóstwo.
Parkingu nie będzie
Władze miasta postanowiły zadziałać, ale zdecydowały, że parkingu nie rozbudują. Wprowadzą za to darmową komunikację autobusową. - Nie będziemy przecież wycinać drzew pod parking! Najwyższy czas, byśmy zaczęli myśleć o naszych przyjemnościach przez pryzmat ekologii - ucina wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula.
- Od najbliższej soboty [19 sierpnia] startujemy z nową linią, która będzie jeździć od piątku do niedzieli, od 9 do 19. Specjalna linia PKM Katowice będzie kursowała co godzinę z dwóch centrów przesiadkowych: Brynów i Ligota. Autobus będzie krążył między tymi węzłami przez Starganiec. Ma to zapewnić ciągłą rotację i możliwość przejazdu w obie strony - wyjaśnia naczelnik Wydziału Transportu z katowickiego urzędu miasta Bogusław Lowak.
Jeden dzień funkcjonowania linii specjalnej na Starganiec to koszt około trzech tys. złotych. Linię sfinansuje katowicki Urząd Miasta.
- Przy centrach przesiadkowych mamy parkingi, więc pojawia się dodatkowa funkcja: zamiast parkować samochód w rejonie Stargańca, będzie można go za darmo zostawić przy centrum przesiadkowym i stamtąd autobusem dojechać na Starganiec. Linia będzie obsługiwać wszystkie istniejące przystanki, powstaną też nowe, m.in. przy Stargańcu - dodaje Lowak.
Przy okazji władze miasta zaapelowały do wypoczywających nad stawem o zabieranie śmieci ze sobą, po wypoczynku. - Kosze zamontowane na Stargańcu są odporne na dziki, są one stacjonarne i mają określoną pojemność. Przy takiej ogromnej liczbie wypoczywiających tam osób okazało się, że kosze przepełniają się. Dbajmy o dobro publiczne i zabierajmy ze sobą wszystko to, co przynieśliśmy nad wodę - apeluje wiceprezydent Sobula.