Katowice. Petycja przeciwko konwencji Konfederacji w Spodku. Co na to zarządca obiektu?
Twórca petycji, który podpisuje się jako Michał S. zwraca się do prezydenta Katowic, urzędników miasta oraz firmy zarządzającej Spodkiem z 'gorącą prośbą o podjęcie natychmiastowych działań mających na celu zatrzymanie organizacji tego spotkania partii politycznej, która publicznie nawołuje do nienawiści wobec drugiego człowieka'.
W treści petycji możemy też przeczytać, że 'Katowice jako miasto różnorodności, tolerancji i szacunku, nie mogą tolerować negowania demokracji, promowania nienawiści wobec kobiet, mniejszości, gróźb przemocy ani propagowania ksenofobicznych haseł takich jak
Petycja ws. konwencji Konfederacji. 'Nie mamy podstaw do odmowy'
Nie udało nam się do chwili publikacji skontaktować z Michałem S. TOK FM poprosiło natomiast o komentarz prezydenta Katowic. - Partia ta (Konfederacja) normalnie i legalnie funkcjonuje, przede wszystkim jednak miasto nie jest organizatorem tego wydarzenia - wyjaśnia Marcin Krupa i odsyła w tej sprawie do zarządcy katowickiego Spodka, czyli firmy PTWP Event Center.
Marta Dobrzańska, przedstawicielka PTWP odpowiada, że firma jest zobowiązana do otwartości wobec każdego organizatora wydarzeń, który działa zgodnie z prawem. - Dlatego też nie posiadamy podstaw ani uprawnień do odmowy udostępnienia przestrzeni dla wydarzeń, które spełniają kryteria określone w obowiązujących przepisach prawa - dodaje Dobrzańska
Wcześniej w związku z protestami aktywistów, Konfederacji nie udało się zorganizować spotkania na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Najpierw przedstawiciele MTP oznajmili, że jeśli dojdzie do podpisania umowy z Konfederacją, to pieniądze z wynajmu przestrzeni zasilą miejski program in vitro. W końcu jednak Tragi poinformowały Konfederację, że nie ma już wolnych terminów.