advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

Przekroczył prędkość, bo spieszył się na egzamin na prawo jazdy. Sprawą zajmie się sąd

PAP
1 min. czytania
20.05.2023 13:11
Funkcjonariusze ze szczecińskiego Wydziału Ruchu Drogowego podczas ogólnokrajowych działań "Prędkość" zatrzymali kierowcę, który jechał o 16 km/h za szybko. Mężczyzna przekroczenie prędkości tłumaczył pośpiechem na egzamin państwowy na prawo jazdy kat. B.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

"Policjanci prowadzący pomiar zatrzymali do kontroli kierującego samochodem osobowym, który jechał o 16 km/h za szybko. 44-letni szczecinianin poruszał się ulicą Przyjaciół Żołnierza z prędkością 66 km/h. Jest to miejsce, w którym zgodnie z prawem można jechać 50 km/h" - przekazał mł. asp. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

Jak okazało się podczas kontroli, kierowca prowadził samochód pomimo braku uprawnień. Jak tłumaczył policjantom, śpieszył się na egzamin państwowy na prawo jazdy kat. B.

- Warto przypomnieć, że kierowanie pojazdem bez uprawnień, których nigdy się nie posiadało jest wykroczeniem, które jednak po ostatnim zaostrzeniu kar dla kierowców zostało usunięte z taryfikatora mandatów" - podkreślił Pankau.

Jak dodał "obecnie karę nakłada sąd, który w takim przypadku obligatoryjnie nakłada na sprawcę wykroczenia zakaz prowadzenia pojazdów, co oznacza, że do końca trwania zakazu osoba nie może ubiegać się o wydanie prawa jazdy, szkolić się i podchodzić do egzaminu".

44-latek za przekroczenie prędkości został ukarany mandatem karnym, a sprawa kierowania bez uprawnień znajdzie swój finał w sądzie.