TOK FM wygrało w sądzie ze Świrskim. Drakońska kara uchylona
We wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie uznał rację nadawcy Radia TOK FM i uchylił w całości karę nałożoną przez Macieja Świrskiego na stację. W uzasadnieniu ustnym sędzia stwierdził, że decyzja przewodniczącego KRRiT momentami jest oparta na 'wyimaginowanych zarzutach'. Ten wyrok to zwycięstwo nad regulatorem, który poprzez nałożenie na stację drakońskiej kary podjął próbę ograniczenia krytyki władzy. TOK FM nie poddało się naciskowi i potwierdziło słuszność swojego stanowiska przed sądem.
- Próba ukarania Radia TOK FM za rzekomą mowę nienawiści w programie, który piętnował mowę nienawiści w podręczniku do HiT, skończyła się tak, jak na to zasługiwała. Sąd potwierdził słuszność naszych argumentów i odrzucił stawiane nam zarzuty, wykreowane na polityczne zamówienie. To smutne, że KRRiT, powołana, by bronić wolności słowa w polskich mediach, w ogóle zajęła się tej wolności ograniczaniem - komentuje na gorąco Kamila Ceran, redaktorka naczelna TOK FM. Wyrok nie jest prawomocny.
Wolne media vs Świrski 2:0 - Przewodniczący KRRiT po raz kolejny przegrywa w sądzie
Wyrok uchylający decyzję potwierdza, że granice dopuszczalnej krytyki dziennikarskiej są szerokie i organ nadzoru nie ma prawa nakładać kary na nadawców tylko dlatego, że nie zgadza się z pewnymi ocenami lub uznaje je za zbyt dosadne. Do nałożenia kary trzeba czegoś więcej - np. propagowania działań sprzecznych z prawem - a wyrażenie opinii takim propagowaniem z reguły nie jest.
Przewodniczący KRRiT ma stać na straży interesu publicznego w radiofonii i telewizji, a jest oczywiste, że żaden interes publiczny nie stał za nałożeniem przez Przewodniczącego KRRiT kary za wypowiedzi dziennikarza o podręczniku dla młodzieży.
TOK FM kontra KRRiT. Najważniejsze informacje o sprawie
7 czerwca 2022 roku na antenie TOK FM została wyemitowana audycja 'Pierwsze śniadanie w TOK-u', w której prowadzący Piotr Maślak oraz gość programu omawiali nowo wydany podręcznik 'Historia i teraźniejszość' autorstwa prof. Roszkowskiego, odnosząc się krytycznie do konkretnych wyrażeń i fragmentów. W związku w tym przewodniczący KRRiT Maciej Świrski wszczął postępowanie wyjaśniające i dopatrywał się w audycji naruszenia prawa.
28 kwietnia 2023 roku przewodniczący KRRiT Maciej Świrski ukarał Radio TOK FM za rzekome propagowanie działań sprzecznych z prawem, poglądów i postaw sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym oraz zawierających treści nawołujące do nienawiści i dyskryminujące. Kara została nałożona również za rzekome poniżanie i naruszanie godności ofiar II wojny światowej, w tym Żydów.
Kara finansowa wynosiła 80 tys. zł. Warto dodać, że w tym samym czasie trwał proces rekoncesyjny TOK FM, przez wiele miesięcy przedłużany przez regulatora, a sformułowanie poważnie brzmiących, choć bezpodstawnych zarzutów mogło potencjalnie utrudniać odnowienie koncesji, a nawet stanowić pretekst do jej odebrania.
Koncesję przedłużył, ale dalej chce 'monitorować' TOK FM. 'To jest przykre'
26 maja 2024 r. Inforadio, nadawca Radia TOK FM, złożył do Sądu Okręgowego w Warszawie odwołanie od decyzji Przewodniczącego KRRiT nakładającej na stację karę pieniężną z art. 18 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji i zaskarżał tę decyzję w całości.
W uzasadnieniu nadawca odwołał się m.in. do następujących kwestii: błędnego zastosowania art. 18 i braku możliwości obrony i złożenia wyjaśnień.