Sejm dostał drugą szansę. Tym razem zbierze się większość? Ekspertka wskazuje na PSL
Poselski projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który zakłada częściową dekryminalizację przerywania za zgodą kobiety jej ciąży oraz depenalizację pomocy w samodzielnej aborcji wrócił do Sejmu. To druga próba przyjęcia takich przepisów. Sejm po raz pierwszy projektem dotyczącym dekryminalizacji aborcji zajmował się w lipcu. Wtedy głosami PiS, Konfederacji i znacznej części posłów PSL-u został odrzucony. W ostatnią środę odbyło się pierwsze czytanie projektu.
Do dwóch razy sztuka? W Sejmie o aborcji
Nowy projekt jest firmowany przez Lewicę i Koalicję Obywatelską. Jak mówiła w Sejmie Anna Maria Żukowska, jest "zachowawczy" i "konserwatywny", skonstruowany tak, by mogła go zaakceptować większość parlamentarna.
Czy tym razem koalicja rządowa zda egzamin? - Oby tak się stało, bo to już naprawdę trochę wstyd. To jest bardzo łagodna ustawa i karanie otoczenia za cudze czyny (w Polsce karane jest pomocnictwo w dokonaniu aborcji - red.) to bardzo dziwaczne postawienie sprawy, nawet w świetle prawa - mówiła w TOK FM dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
- Trzymam kciuki, a jednocześnie bardzo się obawiam. Ponieważ postawa PSL jest ciągle niejednoznaczna - tłumaczyła, przypominając, że po lipcowym odrzuceniu projektu z politykami Polskiego Stronnictwa Ludowego były prowadzone rozmowy na temat zmiany ich podejścia do sprawy, która była jednym z postulatów wyborczych obecnego obozu władzy. - Jak podpytać polityków to widać, że było bardzo gorąco - dodała ekspertka z Uniwersytetu Warszawskiego.
Niepokojący trend w 'mieszkaniówce'. Nawet 10 tys. zł. Zgodnie z prawem
I przyznała, że nie jest pewna, jak potoczą się losy piątkowego głosowania. - Ja się bardzo boję, że znowu kilku głosów zabraknie - dodała.
Zdaniem Pietrzyk-Zieniewicz kolejna porażka w sprawie dekryminalizacji pomocnictwa w aborcji może wpłynąć na wizerunek Polski. - Znowu wystawimy się na taki sardoniczny uśmiech Europy, bo to naprawdę powinno już być załatwione - stwierdziła rozmówczyni Wojciecha Muzala.
Głosowanie nad projektem zaplanowane jest w Sejmie w piątkowym bloku głosowań w Sejmie. Początek o 18:00.