Co dalej po tragedii w Warszawie? "Policjant nie może się wahać"
Do śmiertelnego w skutkach postrzelenia policjanta przez innego funkcjonariusza doszło w sobotę po południu na warszawskiej Pradze przy ul. Inżynierskiej. Dwa patrole policji interweniowały w sprawie uzbrojonego w maczetę mężczyzny. Doszło do użycia broni służbowej przez jednego z policjantów, wskutek czego drugi funkcjonariusz został ranny, a potem zmarł w szpitalu. Sprawca usłyszał w prokuraturze zarzuty i nie przyznał się do winy. Jest wniosek o jego tymczasowy areszt.
Policjant 'śmiertelnie postrzelił kolegę. Tragedia obudzi rządzących? 'Jesteśmy dziadersami'
W niedzielę rzeczniczka prasowa Komendanta Głównego Policji insp. Katarzyna Nowak poinformowała, że policjant, z którego broni padł strzał, służbę pełnił od ponad roku, ukończył niezbędne szkolenie i pozytywnie zdał egzaminy.
Każdy człowiek chce się bronić
Jak zauważył w rozmowie z tokfm.pl Piotr Caliński, prawnik, były komendant Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, wykładowca szkół policyjnych, "ten młody człowiek przeszedł siedem miesięcy szkolenia i to jest relatywnie dużo". - Zdał egzaminy, bo gdyby ich nie zdał, to by nie otrzymał pozwolenia na posiadanie broni - powiedział.
Obajtek ostrzy sobie zęby na TVN. Ale może obejść się smakiem. Faworyt Kaczyńskiego jest inny
Dodał, że on w swojej intencji "nie strzelał do kolegi". - Policjant prewencji był w trakcie, mówiąc kolokwialnie, pacyfikowania bardzo agresywnego człowieka, który nie był ministrantem idącym z maczetą narąbać drewien. I nagle w tej bardzo dynamiczne sytuacji pojawiają się inni policjanci po cywilnemu z tyłu czy z boku, to była mała przestrzeń, do tego jeszcze zapewne półmrok i pojawia się ktoś, kogo nie zna - analizował Caliński.
I kontynuował: - Nie wiem, jak się "policjanci cywilni" identyfikowali, czy krzyczeli, dali w jakiś sposób znać, że są policjantami, więc zważywszy na to, że to są ułamki sekund, bo sekunda to już jest dużo, w sytuacji zagrożenia dla siebie i dla swojego partnera, była to reakcja podświadomie związana z zagrożeniem. Każdy człowiek chce się bronić - wyjaśnił.
Podkreślił, że "tak sobie wyobraża tę sytuację". - Taki mógł być scenariusz, to jest oczywiście hipoteza. I to nie ma żadnego związku ze szkoleniem, a bardziej z doborem, czyli z tym momentem, kiedy oceniamy przydatność danego człowieka do policji - powiedział w rozmowie z tokfm.pl
Szkolenie policjantów z obsługi broni
- Policjantów podczas szkolenia uczy się m.in. technik sprawnego i szybkiego posługiwania się bronią, ale nie da się tak prosto nauczyć rozwagi, kontrolowania emocji, ważenia racji, a przede wszystkim błyskawicznego oceniania sytuacji - powiedział w rozmowie z tofkm.pl Piotr Caliński.
Dodał, że policjanci przechodzą również szkolenie z taktyki prawidłowo prowadzonej interwencji. - Ale liczba wariantów, możliwości, które niesie życie, jest większa niż wyobraźnia. Bo to życie z reguły tę wyobraźnię weryfikuje, więc przyjmuję założenie, że obecnie szkolenie jest na maksymalnie kompetentnym poziomie, ale nie da się przewidzieć wszystkiego - powiedział. Podkreślił, że szkolenie jest nie tylko teoretyczne, ale także praktyczne. - Trening technik interwencji odbywa się na macie, gdzie można kogoś rzucić, przewrócić, jakoś się zachować, nie powodując uszkodzeń i to jest niezbędny element szkolenia podstawowego - dodał.
Jak długo powinno trwać szkolenie policjanta?
Ekspert wskazał, że szkolenie, dobór i adaptacja policjanta do służby to jest proces i nie ma dobrej odpowiedzi, ile powinno to trwać. - Byłbym uzurpatorem, gdybym powiedział, że np. 8,5 miesiąca wystarczy. To nieprawda, bowiem model jest uniwersalny, musi uwzględniać wszystkie typy osobowości młodych ludzi i powinien dać możliwość przygotowania zawodowego, ale także eliminacji - dodał.
Jak powiedział Caliński, w systemie szkolenia, który kiedyś współtworzył, "i mam nadzieję, że on wróci w pełnej skali", było tak, że po szkoleniu podstawowym przez 3 lata trwał okres przygotowawczy, w którym młody policjant dostawał tzw. patrona. Ten opiekun cały czas go nadzorował, ale przede wszystkim dawał wzorce zachowania, zabierał na przeszukania, służbę. Brał go ze sobą w takie miejsca, gdzie mógł po pierwsze pokazywać wzorce działania, a po drugie obserwować jego zachowanie. - Z tego sporządzał co kwartalne notatki np. szeregowy czy starszy szeregowy Jan Kowalski ma predyspozycja do tego i tego, aczkolwiek trzeba zwrócić uwagę na to, że ma skłonność do np. pstrykania długopisem w trakcie interwencji, co może być irytujące albo co świadczy o nerwicy - wymyślam w tej chwili - ale to jest prawidłowa forma adaptacji zawodowej według mnie, która w normalnych warunkach powinna trwać 3 lata - powiedział były komendant Centrum Szkolenia Policji w Legionowie.
Bójka na ulicy. Policjant nie może się wahać
W rozmowie z tokfm.pl wskazał, że takie wprowadzenie do służby pozwala na uchwycenie, jakie dana osoba ma predyspozycje i gdzie najlepiej się sprawdzi. - To nie są łatwe rzeczy. Jak widzimy bójkę na ulicy jako zwykły przechodzień, możemy mieć moment zawahania czy się w nią włączyć. Policjant nie może mieć takiego zawahania, tylko musi ocenić, która strona jest atakująca, która jest broniąca, musi ich rozdzielić, a kończy się często tak, że obydwaj rzucają się na policjanta - dodał.
Jak powiedział, każdy ma swoją własną konstrukcję psychiczną, fizyczną, ma swoje wzorce wyniesione z domu, ma swoją sferę poglądów, światopogląd. - To ma wpływ w momencie podejmowania niektórych decyzji podczas interwencji. A jeśli dobrze pamiętam, to policjanci dziennie, w skali kraju, podejmują między 15 000 a 20 000 interwencji, a każda z nich jest inna - dodał.
Rośnie liczba chętnych do służby w policji
Rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński poinformował, że wzrasta liczba funkcjonariuszy przyjmowanych do policji i spada liczba wakatów. Podał, że w tym roku w szeregi policji wstąpiło 5 039 osób, podczas gdy w analogicznym okresie rok temu przyjęto 4 145 osób.
Według danych Komendy Głównej Policji na 1 listopada tego roku, w policji służy 96 141 funkcjonariuszy. Nieobsadzonych jest ponad 12 768 stanowisk. Łącznie w komendach wojewódzkich i Komendzie Stołecznej Policji jest 11 171 wakatów.
Posłuchaj podcastu!
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>