Jak zapobiec przejmowaniu mieszkań "na Karola"? Są konkretne propozycje
- Afera z udziałem Karola Nawrockiego stała się impulsem do rozpoczęcia dyskusji o patologiach w systemie mieszkaniowym;
- Lewica postuluje wstrzymanie prywatyzacji mieszkań komunalnych oraz wprowadzenie zakazu ich sprzedaży z bonifikatą;
- Zasób mieszkań komunalnych w Polsce dramatycznie się skurczył - z 2 mln w 1990 roku do niespełna 600 tys. w 2023, co według Lewicy wymaga pilnych działań naprawczych;
- Tomasz Lewandowski proponuje mechanizm wykupu mieszkań przez państwo od seniorów na zasadach rynkowych, by zapobiegać ich przejmowaniu przez osoby trzecie pod pretekstem opieki.
Karol Nawrocki miał przejąć kawalerkę od starszego mężczyzny w zamian za opiekę nad nim. Ostatecznie jednak Jerzy Ż. trafił do domu pomocy społecznej. Choć kandydat PiS na prezydenta twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia, to zrezygnował z nieruchomości i zapowiedział przekazanie jej na cele charytatywne.
Patologie systemu
Donald Tusk wezwał ministrów do spraw polityki senioralnej oraz sprawiedliwości, by przygotowali rekomendacje w celu ochrony osób starszych przed wyłudzeniami i naciągaczami. W czwartek odbyła się też konferencja przedstawicieli Nowej Lewicy. Temat: 'Ustawa mieszkaniowa 'Bezpieczny senior' - nie pozwólmy bogacić się ludziom takim jak Nawrocki kosztem seniorów'.
- Gdyby nie pokrętne tłumaczenie pana Nawrockiego, patologiczny schemat, w którym przejął mieszkanie starszego, niedołężnego człowieka, nie mówilibyśmy dziś o patologiach systemu mieszkaniowego - stwierdził w 'Poranku Radia TOK FM' Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii (Nowa Lewica).
Jak podkreślał, w 1990 roku mieliśmy w kraju 2 mln mieszkań komunalnych z publicznego zasobu. Tymczasem według Głównego Urzędu Statystycznego w 2023 roku ich liczba wynosiła 592,8 tys. Rok wcześniej było to 613,5 tys.
'Przyjaźni sąsiedzi'
- Lewica konsekwentnie od wielu lat zabiega o to, aby wstrzymać prywatyzację zasobu komunalnego - podkreślał Lewandowski. Opowiadał, że samorządy wyprzedawały za część wartości mieszkania lokatorom w przeszłości, ale teraz "jest to nieracjonalne, trzeba to wstrzymać".
- Potrzebna jest jasna decyzja: zakaz sprzedaży mieszkań z bonifikatą. Możemy zabezpieczyć seniorów, którzy mają mieszkanie i na przykład bardzo niską emeryturę. Padają ofiarami osób, które chcą takie mieszkania przejmować - mówił gość TOK FM.
Opowiadał np. o "przyjaznych sąsiadach", którzy zaczynają się opiekować niedołężną osobą. - W mniej albo bardziej wyrafinowany sposób wymuszają przeniesienie własności tego mieszkania na siebie, na wnuka. Tutaj musi pojawić się państwo. Ono może przejąć na zasadach rynkowych własność mieszkania od starszej osoby i spłacać jego wartość albo jednorazowo, albo w ratach do śmierci (tej osoby) - przekonywał Lewandowski.