ABW weszło do studia TV Republika. Rzecznik służb specjalnych wyjaśnia
- W czwartek Telewizja Republika przekazała, że ABW weszła do wynajmowanego przez stację studia Kakadu bez podania podstawy prawnej;
- Rzecznik służb specjalnych Jacek Dobrzyński zaprzeczył, jakoby działania ABW miały związek z działalnością Telewizji Republika, a zarzuty stacji określił jako 'nadużycie i manipulację'.
We czwartek po południu Telewizja Republika poinformowała, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeprowadziła działania w budynku studia Kakadu na warszawskich Włochach, które stacja wynajmowała na początku bieżącego roku. Według relacji, funkcjonariusz służb nie miał przedstawić podstawy prawnej interwencji. "W związku z akcją ABW w jednym z naszych studiów podnosimy w stacji poziom bezpieczeństwa" - zapowiedział redaktor naczelny Republiki Tomasz Sakiewicz.
Głos w sprawie zabrał rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, który stanowczo zdementował doniesienia Telewizji Republika, jakoby działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w jednym z budynków na warszawskich Włochach miały związek z działalnością stacji. "Czynności wykonywane przez funkcjonariuszy ABW na warszawskich Włochach nie mają nic wspólnego z funkcjonowaniem w tym miejscu ani w przeszłości, ani tym bardziej obecnie telewizji Republika" - podkreślił Dobrzyński we wpisie na platformie X. "Wysuwanie w związku z tym jakichkolwiek oskarżeń jest nadużyciem i manipulacją" - dodał.
Posłuchaj: