Grzegorz Braun "powinien być osądzony". Czy Sejm potępi europosła?
Grzegorz Braun kilkanaście dni temu w wywiadzie radiowym stwierdził, że "Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fejk". Politycy Lewicy przygotowali projekt uchwały, która ma potępiać ostatnie wypowiedzi europosła i wszelkie próby negowania Holokaustu. Głosowanie nad uchwałą ma odbyć się w Sejmie w piątek.
- Braun łamie prawo. Powinien być osądzony - mówił w rozmowie z dziennikarzami wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Przedstawiciele Lewicy liczą na przyjęcie tego dokumentu przez aklamację, ale prawdopodobnie sprzeciw wobec niego zgłoszą posłowie z koła Konfederacji Korony Polskiej, ugrupowania Grzegorza Brauna.
Prokuratura zajmuje się Braunem
W tej sprawie śledztwo wszczęła prokuratura. Możliwe, że odpowie on za kłamstwo oświęcimskie, które jest opisane w art. 55 Ustawy o IPN. Za negowanie Holokaustu (ale także zbrodni komunistycznych) grozi kara do trzech lat więzienia. Żeby pociągnąć polityka do odpowiedzialności, potrzebne będzie uchylenie jego immunitetu jako europosła.
Prokuratura prowadzi kilka postępowań dotyczących zachowań lidera Konfederacji Korony Polskiej. Na początku lipca Grzegorz Braun usłyszał zarzuty dotyczące siedmiu czynów, z czego dwóch przypadkach doszło do zmiany opisów i kwalifikacji prawnej.
Trwa 'przebudzanie' drużyny Brauna. 'Teraz to ja się pośmiej'
Dwa zarzuty dotyczą wydarzeń z grudnia 2023 roku, gdy w trakcie uroczystości w Sejmie Braun przy użyciu gaśnicy zgasił świece chanukowe. Ponadto chodzi też o zdarzenie w Niemieckim Instytucie Historycznym, gdzie zablokował wykład o Holokauście (zarzuty dotyczą uszkodzenia mienia, m.in. sprzętu elektronicznego oraz nieopuszczenia siedziby Instytutu wbrew żądaniu jego dyrektora) oraz o incydent z krakowskiego sądu, z którego wyniósł ustawioną tam przez sędziów choinkę, po czym wrzucił ją do kosza.
Kolejne dwa zarzuty odnoszą się do wydarzeń w budynku Narodowego Instytutu Kardiologii – Państwowego Instytutu Badawczego, gdy w 2022 roku w czasie pandemii Braun wszedł do szpitala z grupą osób - żadna z nich nie miała maseczek, a następnie wtargnął na spotkanie dyrekcji placówki i zaatakował jej dyrektora dra Łukasza Szumowskiego.
Posłuchaj: