"Nietypowy gość" w lasach koło Węgorzewa. "Apelujemy, by się nie zbliżać"
Jako pierwsza o nietypowym zwierzęciu w lasach w okolicach Węgorzewa poinformowała na w mediach społecznościowych Fundacja Kopytka z nadzieją - Azyl dla Zwierząt leśnych i gospodarskich.
"Otrzymaliśmy zgłoszenie o nietypowym gościu biegającym po lasach w okolicach Węgorzewa. Jest to sitatunga sawannowa - egzotyczny gatunek antylopy, który naturalnie nie występuje w Polsce" - czytamy w poście na Facebooku.
Awantura o Lidla w Gietrzwałdzie. Nawet 'Kościół wydaje się odcinać'. Jest komentarz sklepu
Sitatunga sawannowa musi zostać odłowiona. "Ogromne zagrożenie"
- Jeszcze latem to zwierzę zostało wypłoszone z zagrody przez wilki, w jakiś sposób pokonało dwumetrowe ogrodzenie z siatki - powiedział właściciel minizoo Paweł Rudziewicz w rozmowie z PAP. Jak dodał, był pewien, że wilki dogoniły i zjadły antylopę.
Fundacja Kopytka z nadzieją - Azyl dla Zwierząt leśnych i gospodarskich zaapelowała do osób, które spotkają antylopę na swojej drodze.
"Apelujemy do wszystkich, którzy zauważą zwierzę, aby: nie zbliżali się do niego, nie płoszyli go ani nie próbowali łapać, zachowali spokój i natychmiast skontaktowali się z właścicielami" - napisała fundacja.
Jak zaznaczono, zwierzę musi zostać odłowione jak najszybciej, "zima stanowi dla tego zwierzęcia ogromne zagrożenie"
Służba Leśna jest poinformowana o sytuacji i - jak zapewniła w rozmowie z PAP Natalia Trzcinka z nadleśnictwa Borki - "zachowuje wzmożoną czujność".
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>