,
Obserwuj
Polska

Wraca COVID-19. "Mam sygnały, że chorują całe rodziny"

Anna Gmiterek- Zabłocka
3 min. czytania
27.08.2025 16:09

Do Polski wkroczyła kolejna fala COVID-19. Lekarze ostrzegają że zachorowań jest coraz więcej, co wiąże się z powrotami z wakacji. - Katar, silny ból gardła, problemy żołądkowe - to najczęstsze objawy - mówi wirusolożka, prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

COVID-19 wraca. "Chorują całe rodziny"
COVID-19 wraca. "Chorują całe rodziny"
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER
  • Nie ma precyzyjnych danych ws. zachorowań na COVID-19, bo takie statystyki nie są teraz prowadzone; wiele osób nie robi też testów;
  • W szpitalu we Włodawie na Lubelszczyźnie - z uwagi na zachorowania - na kilka dni wprowadzono ograniczenia w odwiedzinach pacjentów;
  • Co ze szczepieniami przeciwko COVID-19? Na razie ich nie ma i nie wiadomo dokładnie, kiedy będą. Z Ministerstwa Zdrowia słychać głosy, że być może na przełomie września i października.

Lekarze rodzinni obserwują, że zachorowań jest coraz więcej, ale liczb nie są w stanie podać, bo nikt dzisiaj takich statystyk nie prowadzi. Nie ma testowania na skalę ogólnopolską czy badania wariantów wirusa. Wiadomo, że jest i że nie powinien być szczególnie groźny, choć na oddziale zakaźnym w Lublinie - jak usłyszeliśmy - są pierwsi pacjenci z koronawirusem w tym sezonie.

Powrót COVID-19. "Chorują całe rodziny"

- Mam sygnały, że chorują całe rodziny, na przykład po powrocie z wakacji. Katar, silny ból gardła, problemy żołądkowe, w tym biegunka - to najczęstsze objawy - mówi wirusolożka, prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. - Niestety, na razie raczej nie doczekamy się statystyk, bo obecnie w Polsce nie ma aktywnego systemu monitorowania przebiegu COVID-19 - dodaje nasza rozmówczyni.

W szpitalu we Włodawie na Lubelszczyźnie - z uwagi na zachorowania - na kilka dni wprowadzono ograniczenia w odwiedzinach pacjentów, by "dmuchać na zimne" i przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się wirusa. Chodziło o oddział chirurgii z poddziałem ginekologicznym i ortopedycznym. Rodziny mogły odwiedzać chorych tylko w wyjątkowej sytuacji, zawsze - w maseczce.

Czy można się zaszczepić przeciwko COVID?

Co ze szczepieniami przeciwko COVID-19? Na razie ich nie ma i nie wiadomo dokładnie, kiedy będą. Z Ministerstwa Zdrowia słychać głosy, że być może na przełomie września i października.

- Jeszcze nie ma żadnych oficjalnych informacji, przynajmniej ja nie dotarłam. Pytanie, czy będą aktualizowane szczepionki i jakiej firmy. Czekamy na ustalenia, czy będzie to szczepionka NovaWax - czyli szczepionka białkowa - czy raczej Moderna, czyli szczepiona, która jest już dostępna w Austrii - mówi prof. Szuster-Ciesielska. - Ja na pewno się zaszczepię. Obawiam się jakichkolwiek komplikacji po ewentualnym COVID-19, dlatego nie mam co do tego wątpliwości - dodaje gościni TOK FM.

Lekarze podkreślają, że - w przypadku braku nowej wersji szczepionki - można też skorzystać z dotychczasowej, która w niektórych przychodniach wciąż jest dostępna. By dać organizmowi sygnał, że chcemy być odporni.

"Zrobiłem test i wyszedł COVID"

- Ja zachorowałem dwa tygodnie temu. Pojawił się silny ból gardła, jakby mnie cos w nim paliło, do tego zatkany nos, na który nie działały żadne krople. Zrobiłem test, który miałem w domu i wyszedł COVID-19. Byłem mocno zaskoczony, ale przechorowałem i wróciłem do zdrowia. Nie było to nic poważnego, ale bardzo nieprzyjemne - mówi pan Krzysztof z Lublina.

Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, w pierwszej połowie sierpnia odnotowano 4172 zakażenia koronawirusem. To dwukrotnie więcej niż w lipcu. A, jak wskazaliśmy, to na pewno dane niepełne, bo nie ma monitoringu zakażeń prowadzonego na bieżąco, w czasie rzeczywistym.