"Bałamutne" gwarancje bezpieczeństwa. To będzie jak rozbiór Ukrainy
Kategoria "gwarancje bezpieczeństwa" okazuje się sformułowaniem bałamutnym, nie niosącym za sobą rzeczywistego przekazu. Uczestniczymy w teatrum - tak rozmowy negocjacyjne skomentował dr Adam Eberhardt w TOK FM. Według eksperta są też jednak dobre wiadomości dotyczące spotkania Trumpa z Zełenskim.
- Dr Adam Eberhardt, zastępca dyrektora Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego, skomentował w TOK FM, że trwa "okres miesiąca miodowego" między USA a NATO;
- Ekspert wskazał na luki w projektach gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy;
- Ustępstwa terytorialne tylko i wyłącznie zwiększą apetyty rosyjskie - zaznaczył dr Adam Eberhardt w TOK FM;
- Propozycje gwarancji bezpieczeństwa ekspert porównał do rozbiorów Polski przez Katarzynę Wielką.
Po serii rozmów dotyczących Ukrainy koniec wojny wcale nie wydaje się bliższy - przyznał w "Poranku TOK FM" dr Adam Eberhardt, zastępca dyrektora Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego. Władimir Putin w rozmowie telefonicznej z Donaldem Trumpem zgodził się na rozpoczęcie następnego etapu pokojowego, czyli na spotkanie z Wołodymyrem Zełenskim. Potwierdziła to rzeczniczka białego domu Karoline Leavitt.
Posłuchaj:
- Na razie bardzo zależy Trumpowi, aby doprowadzić do pokoju - stwierdził rozmówca Macieja Głogowskiego. I dodał, że jest więcej dobrych wiadomości. - Spotkanie Trumpa z Zełenskim w Białym Domu odbyło się w dużo bardziej konstruktywnej, życzliwej atmosferze niż to, co pamiętamy z lutego, kiedy doszło do awantury między oboma prezydentami - ocenił zastępca dyrektora Studium Europy Wschodniej.
Miesiąc miodowy USA-Europa
Ekspert podkreślił, że deklaracja państw Sojuszu Północnoatlantyckiego o zwiększeniu wydatków na obronność pozwoliła "w pozytywnym świetle przedstawić sojuszników europejskich prezydentowi Trumpowi". - Mamy okres miesiąca miodowego w relacjach pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a państwami NATO - skomentował dr Eberhardt.
Jednocześnie gość TOK FM stwierdził, że Donald Trump musi wypracować "dobrą formułę" propozycji pokojowych. - Sęk w tym, że formuła "pokój za gwarancje bezpieczeństwa" nie bierze pod uwagę dwóch luk. Po pierwsze, Rosjanie walczą o zniszczenie lub podporządkowanie Ukrainy. Ustępstwa terytorialne tylko i wyłącznie zwiększą apetyty rosyjskie - zaznaczył ekspert. I dodał, że po drugie, "nie ma takiego modelu gwarancji bezpieczeństwa, który byłby odstraszający dla Rosji, a który państwa europejskie gotowe byłyby zaaferować Ukrainie".
Gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. "Kpina"
Dr Eberhardt podkreślił, że nie wierzy w ten model gwarancji bezpieczeństwa. - Nie wierzę w to, że jesteśmy w stanie wypracować gwarancje bezpieczeństwa, które będą dla Ukrainy wystarczającym sposobem zapobieżenia odnowienia wojny przez Rosję.
- Kategoria "gwarancje bezpieczeństwa" okazuje się sformułowaniem bałamutnym, nie niosącym za sobą rzeczywistego przekazu - przyznał dr Eberhardt, odnosząc się do słów europejskich polityków, że w ramach tych gwarancji należy wzmacniać Ukrainę i np. przekazywać jej broń.
Rozmówca Macieja Głogowskiego przypomniał, że już raz europejskie kraje niemal wpadły w pułapkę sformułowania "gwarancji bezpieczeństwa". Podczas rozmów negocjacyjnych w Stambule w 2022 roku Rosjanie sformułowali możliwość uruchomienia gwarancji wówczas, jeżeli wszyscy gwaranci (również Rosja) zagłosują jednomyślnie za uruchomieniem gwarancji. - To jest kpina z gwarancji, jeżeli Rosja jest jednym z gwarantów, który ma prawo weta, aby je uruchomić. To przypomina Katarzynę Wielką, która dokonywała rozbiorów Polski - skomentował dr Eberhardt.
Według gościa TOK FM rozmowy negocjacyjne o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy to "uczestniczenie w teatrum". - W znacznej części stolic europejskich jest potrzeba zademonstrowania gotowości do kompromisu. Jest wiara w to, że może chociaż uzyskamy częściowy rozejm - wskazał dr Eberhardt.