,
Obserwuj
Świat

Starcia z policją w Mediolanie, gwizdy na stadionie i gafy w telewizji. Tak zaczęły się igrzyska

PAP
3 min. czytania
08.02.2026 09:40

Igrzyskom olimpijskim Mediolan-Cortina towarzyszą protesty przeciwników tego wydarzenia i obecności funkcjonariuszy amerykańskiego urzędu ds. imigracji i ceł (ICE) we Włoszech. Gwizdami i buczeniem powitano wiceprezydenta USA J.D. Vance'a. Polemikę wywołały gafy podczas transmisji ceremonii otwarcia w telewizji RAI.

Starcia z policją w Mediolanie
Starcia z policją w Mediolanie
fot. LaPresse/ABACA/Abaca/East News

Igrzyska 2026. Protesty i manifestacje w Mediolanie

W sobotę, dzień po inauguracji XXV zimowych igrzysk, około 10 tysięcy osób protestowało w Mediolanie przeciwko ich organizacji. Po początkowo pokojowej manifestacji przeciwko temu, co nazwano "niezrównoważonym modelem miasta", charakteryzującym się wysokimi czynszami i nierównościami społecznymi, doszło do starć z siłami porządkowymi.

Grupa demonstrantów z zasłoniętymi twarzami obrzuciła policjantów, karabinierów i funkcjonariuszy Gwardii Finansowej racami i butelkami. Siły porządkowe użyły armatek wodnych i gazów łzawiących. Aresztowano sześciu najbardziej agresywnych uczestników zajść.

W czasie tej manifestacji rozwieszono też duży transparent z hasłem "Ice out of Milan" na znak sprzeciwu wobec obecności przedstawicieli amerykańskiego urzędu ds. imigracji i ceł (ICE) w stolicy Lombardii.

Redakcja poleca

To reakcja na wydarzenia w Minneapolis w USA, gdzie funkcjonariusze tej służby uczestniczyli w dwóch incydentach, w których zginęły dwie osoby. Jak wyjaśniały wcześniej władze Włoch, w Mediolanie jest trzech przedstawicieli tego urzędu, prowadzących wyłącznie działania wywiadowcze w ramach zapewnienia bezpieczeństwa.

Jedno z najczęściej powtarzanych w tych dniach haseł w czasie protestów jest następujące: "Chcę Ice w moim drinku, a nie w moim mieście".

Redakcja poleca

"Doszło do ataku na linię kolejową"

Również w sobotę doszło do poważnego incydentu w rejonie głównego dworca w Bolonii, a więc na jednym z najważniejszych węzłów kolejowych w kraju. Zerwanych tam zostało kilka przewodów elektrycznych, co doprowadziło do ogromnych opóźnień w ruchu pociągów między południem i północą kraju. Prokuratura, która wszczęła śledztwo, nie wyklucza, że doszło do sabotażu ze strony anarchistów. Zdarzenie to również wiązane jest z rozpoczętymi dzień wcześniej igrzyskami olimpijskimi, którym towarzyszy zwiększony ruch na kolei.

Wicepremier, minister infrastruktury i transportu Matteo Salvini oświadczył: Doszło do ataku na linię kolejową.

- To czyn przestępczy. Jeśli okaże się, że przerwanie trakcji dużych prędkości było dokonane z premedytacją, w pierwszym dniu igrzysk, to znaczy, że ktoś chce wyrządził krzywdę Włochom - dodał Salvini.

Gwizdy na stadionie

Protesty miały miejsce w czasie piątkowej inauguracji igrzysk na mediolańskim stadionie San Siro, gdzie wygwizdany został wiceprezydent USA J.D. Vance. Gwizdami niektórzy obecni powitali też pojawienie się reprezentacji Izraela.

Vance został wybuczany w sobotę w czasie meczu żeńskiego hokeja USA - Finlandia w arenie, do której przyszedł z żoną i dziećmi. Jak zauważyła agencja Ansa, buczenie rozległo się na trybunach, gdzie siedzieli przede wszystkim amerykańscy kibice.

Quiz: Dużo się działo - sprawdź swoją wiedzę o wydarzeniach z ostatniego tygodnia!

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 W której części Polski siedzibę ma przedsiębiorstwo, od którego firma Jeffreya Epsteina LSJE LLC kupiła łódź motorową?

    Gafy w telewizji RAI. "Katastrofalna transmisja i kompromitacja"

    Polemikę i liczne kontrowersje wywołały też liczne gafy w publicznej włoskiej telewizji RAI, która transmitowała ceremonię otwarcia igrzysk na stadionie San Siro. Oglądało ją ponad 9 milionów widzów.

    W jej trakcie mediolański obiekt San Siro pomylony został ze stadionem w Rzymie.

    Jak podsumował to jeden z komentatorów, transmisja zaczęła się od słów: "Witajcie na stadionie olimpijskim", a potem było już tylko gorzej.

    Włoska aktorka Matilda De Angelis została pomylona przez jednego ze sprawozdawców z Mariah Carey, a przewodniczącą Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Kirsty Coventry przedstawiono jako córkę prezydenta Włoch Sergio Mattarelli, Laurę.

    Nie został natomiast w ogóle zapowiedziany znany włoski raper tunezyjskiego pochodzenia Ghali, który wszedł na scenę z przesłaniem pokoju. Tym milczeniem w studiu zareagowano na jego wcześniejsze sugestie, że ocenzurowany został jego występ.

    Część włoskich publicystów i polityków oceniła, że była to "katastrofalna transmisja i kompromitacja", a niektóre żarty sprawozdawców na temat reprezentacji narodowych były poniżej krytyki.

    Pojawiły się apele o wyciągnięcie konsekwencji.

    Źródło: PAP