Firmy, które zostały w Rosji. Lista zagranicznych marek, które nie odeszły z kraju agresora
Te firmy zostały w Rosji. Dmytro Kułeba publikuje listę zagranicznych podmiotów
Ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba zabrał głos w sprawie zagranicznych firm, które nie zdecydowały się na opuszczenie Rosji po ataku na Ukrainę. Zaapelował także do konsumentów o bojkotowanie koncernów wymienionych przez niego na liście. Dodał przy tym, że 'nikt nie chce być kojarzony ze zbrodniarzami wojennymi, a rosyjska gospodarka szybko zbliża się ku upadkowi'.
Lista firm przedstawiona przez Dmytro Kułebę:
- Banki: Raiffeisen Bank, OTP Bank, City Group, Societe Generale, UniCredit, Intensa Sanpaolo
- Przemysł spożywczy i restauracje: Papa John's i Kellogg's.
- Sieci handlowe: Leroy Merlin, Metro, Auchan, Spar;
- Kosmetyki i pielęgnacja: Oriflame, Kimberly-Clark, Koti, Ecco, Salvatore Ferragamo.
- Motoryzacja: Pirelli
- Hotele: Accor, Intercontinental;
- Inżynieria mechaniczna: OTIS Worldwide, Honeywell, Mohawk Industries, Arconic;
- Produkty tytoniowe: Philip Morris (aktualizacja: 9 marca Philip Morris ogłosił zawieszenie inwestycji i ograniczenie produkcji)
- Medycyna: Bayer (nieaktualne, ponieważ podjęto już decyzję o wstrzymaniu wszelkiej działalności gospodarczej w Rosji i na Białorusi - PAP)
Powstała "lista wstydu", są na niej m.in. Subway czy Leroy Merlin. Rosja dalej może korzystać również z usług Auchana i Decathlonu
Druga "lista wstydu" została stworzona przez Jeffreya Sonnenfelda, profesora z Uniwersytetu Yale. Lista jest podzielona na cztery kategorie:
- Firmy, które całkowicie usunęły się z rosyjskiego rynku;
- Firmy, które zawiesiły działalność z opcją ew. powrotu;
- Firmy, które ograniczyły działalność (np. wstrzymały inwestycje)
- Firmy, które nie wycofały się i działają na rosyjskim rynku bez zmian.
Obecnie w ostatniej (4) kategorii figurują m.in. producent opon Pirelli, franczyzowa sieć Subway, LG Electronics, AstraZeneca czy dobrze znany w Polsce market Auchan. Sytuacja jest jednak na tyle dynamiczna, że lista z dnia na dzień może ulec zmianie, warto zatem śledzić najnowsze informacje w tej sprawie.
Kontrowersje wokół Leroy Merlin i Nestle. Marki nie planują wycofywać się z Rosji?
Firmy, które zdecydowały się na pozostanie w Rosji, muszą mierzyć się z ostrą krytyką ze strony opinii publicznej. Wśród sieci bojkotowanych w Polsce znalazły się chociażby popularny market budowlany Leroy Merlin. Właścicielem tej francuskiej sieci Groupe Adeo, do której należą także Bricoman, BricoCenter, Aki, Zodio oraz sklepy z grupy Domaxel Achats & Services.
Cytowany w weekend przez agencję Tass rzecznik sieci miał stwierdzić, że popularny market budowany ma obecnie 112 sklepów w Rosji i nie zamierza ich zamykać. Z kolei agencja RIA Novosti, powołująca się na list wewnętrzny sieci, poinformowała, że sklepy chcą wręcz zwiększyć dostawy i asortyment.
Polski oddział Leroy Merlin odciął się od tych decyzji, a na rodzimej stronie sklepu dostępne jest oświadczenie, że zarząd Leroy Merlin Polska podjął decyzję o wstrzymaniu współpracy z dostawcami z Rosji i Białorusi, a także o przeznaczeniu środków na pomoc Ukraińcom.
Kontrowersje wywołały także działania Nestle, któremu premier Ukrainy Denys Shmyhal zarzucił, że 'finansuje zabijanie dzieci'. Firma na razie nie opuszcza rosyjskiego rynku, podjęła jedynie decyzję o wstrzymaniu tamtejszych inwestycji. W związku z tym wielu konsumentów zapowiedziało bojkot Nestle. Do koncernu należą takie marki, jak KitKat, Princessa, Perrier, S.Pellegrino, Nan, Bobo Frut, Nescafe, Nestea, Nesquik, Maggi, Gerber czy Lion.
Teraz z kodem: UKRAINA odsłuchasz każdą audycję i podcast TOK FM. Aktywuj kod tutaj.