Papież Franciszek nie żyje
"Biskup Rzymu Franciszek wrócił do domu Ojca"
Watykan ogłosił następujące słowa kardynała Farrella: "Najdrożsi bracia i siostry, z głębokim bólem muszę ogłosić śmierć naszego Ojca Świętego. O godzinie 7.35 tego ranka biskup Rzymu Franciszek wrócił do domu Ojca".
"Jego całe życie było poświęcone służbie Panu Bogu i jego Kościołowi. Nauczył nas żyć wartościami Ewangelii z wiernością, odwagą i powszechną miłością, w sposób szczególny na rzecz najbiedniejszych i zepchniętych na margines" - dodał kardynał Farrell.
Podkreślił: "Z ogromną wdzięcznością za jego wzór prawdziwego ucznia Pana Jezusa, powierzamy duszę papieża Franciszka nieskończonej miłosiernej miłości Trójjedynego Boga".
Ogłoszenie śmierci papieża nastąpiło w kaplicy Domu Świętej Marty. Obok kardynała Kevina Farrella stał - jak widać na nagraniu filmowym z Watykanu - sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin, jego zastępca arcybiskup Edgar Pena Parra i mistrz papieskich ceremonii ksiądz Diego Ravelli.
Papież wydał dyspozycję, by pochowano go w bazylice Matki Bożej Większej
Papież Franciszek przed śmiercią wydał dyspozycję, by pochowano go w rzymskiej bazylice Matki Bożej Większej. To było szczególnie ważne miejsce, które odwiedzał zawsze przed ważnymi wydarzeniami swego pontyfikatu oraz każdą podróżą zagraniczną i po jej zakończeniu. Franciszek uprościł też obrzęd pochówku.
W jednym z wywiadów ponad rok temu papież wyjawił, że ma już przygotowany dla siebie grób w bazylice Santa Maria Maggiore, którą w ciągu prawie 12 lat pontyfikatu odwiedził ją ponad 120 razy. Bywał tam często również przed wyborem. Wybór ten oznacza, że po raz pierwszy od 120 lat papież nie spocznie w Grotach Watykańskich bazyliki świętego Piotra.
Franciszek wyjaśnił, że w bazylice Matki Bożej Większej za znajdującą się tam figurą Królowej Pokoju „jest pokój, w którym przechowywane są kandelabry".
- To jest to miejsce - dodał ujawniając, gdzie dokładnie chce być pochowany. Następnie dodał: - Potwierdzili mi, że wszystko jest gotowe.
Papież Franciszek długo przebywał w szpitalu
Papież Franciszek trafił do szpitala 14 lutego. Powodem było zapalenie oskrzeli. Hospitalizacja przedłużała się. Następnie u papieża Franciszka zdiagnozowano obustronne zapalenie płuc. Głowa Kościoła katolickiego przeszła też kryzys oddechowy, potrzebna była transfuzja krwi. "Politico" informowało, że papież Franciszek myślał o swoje śmierci w trakcie tego pobytu w szpitalu. 23 marca 88-letni papież Franciszek - po 37 dniach - opuścił rzymską Poliklinikę Gemelli i wrócił do Watykanu.
Stan zdrowia papieża Franciszka pogarszał się od 2023 roku.
Kto po Franciszku? To on może zostać nowym papieżem. 'Murowany kandydat'
Papież Franciszek nie żyje. Kim był Jorge Mario Bergoglio?
Papież Franciszek urodził się jako Jorge Mario Bergoglio 17 grudnia 1936 roku w Buenos Aires w Argentynie. W 1958 roku wstąpił do zakonu jezuitów. Święcenia kapłańskie przyjął w 1969 r., a w latach 1973–1979 był prowincjałem jezuickim w Argentynie. W 1998 roku został arcybiskupem Buenos Aires.
Bergoglio na Stolicę Piotrową wstąpił 13 marca 2013 roku, po tym, gdy jego poprzednik Benedykt XVI zrezygnował z funkcji papieża Kościoła rzymskokatolickiego. Był pierwszym papieżem z Ameryki Południowej, a także pierwszym spoza Europy od czasu papieża Grzegorza III (pontyfikat 731–741 r.). Był także pierwszym jezuitą, który dostąpił tej funkcji.
Przez lata znany był z troski o ubogich i potrzebujących. Z tego powodu zyskał sobie wielu zwolenników wśród katolików. Prywatnie uwielbiał tango i pizzę. Franciszek lubił jeździć autobusem. Jako arcybiskup Buenos Aires i prymas Argentyny poruszał się po mieście komunikacją miejską.
Posłuchaj podcastu!