,
Obserwuj
Świat

Elon Musk zapowiada rewolucję. Chce skasować jedną z kluczowych funkcji X, czyli dawnego Twittera

2 min. czytania
18.08.2023 20:57
Elon Musk w piątkowej serii wpisów w serwisie X odniósł się do dyskusji na temat blokowania i wyciszania użytkowników mediów społecznościowych. Właściciel dawnego Twittera zapowiedział przy tym zlikwidowanie możliwości blokowania innych użytkowników - jednej z najbardziej znanych funkcji serwisu.
|
|
fot. X, konto Elona Muska

Elon Musk, właściciel serwisu X, do niedawna znanego jako Twitter, jest nie tylko pomysłodawcą wielu zmian, które w nim zachodzą, ale także aktywnym użytkownikiem. W piątek jeden z najbogatszych ludzi świata opublikował wiele wpisów - odpowiadał na posty kierowane do niego, jak i zabierał głos w dyskusji na różne tematy.

Serwisy technologiczne jednak zainteresowały szczególnie dwa jego wpisy - oba dotyczące serwisu X i jednej z jego kluczowych funkcji. Elon Musk zabrał głos w dyskusji, którą rozpoczęło pytanie o to, 'czy jest jakiś powód, aby kogoś zablokować zamiast wyciszyć?'.

'Blokowanie zostanie usunięte jako 'funkcja', z wyjątkiem wiadomości prywatnych' - napisał szef serwisu X. I za chwilę dodał: 'to nie ma sensu'. W dyskusji, która wywiązała się po jego deklaracji zapowiadał, że blokowanie możliwe ma być w wiadomościach prywatnych. Nie będzie można kogoś całkowicie zbanować, a jedynie wyciszyć.  

Blokowanie w serwisie społecznościowym takim jak X polega na tym, że zablokowana osoba nie widzi postów osoby blokującej. To funkcja, która użytkownikom X, a w przeszłości Twittera jest doskonale znana - zwykle głośnym echem odbijały się bany nakładane przez polityków. 

W imię 'wolności słowa'

Elon Musk kupił Twittera (którego nazwę zmienił potem na X) w październiku 2022 roku. Zapowiadał, że chce w tej jednej z największych na świecie platform społecznościowych 'przywrócić wolność słowa'. Wtedy mówiło się, że może chodzić o decyzję, którą Twitter podjął wobec byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. Jego konto zostało zablokowane, a były amerykański przywódca stracił możliwość publikowana nowych postów. Decyzja zapadła 8 stycznia 2021 roku - dwa dni po ataku tłumu na Kapitol. Do marszu na siedzibę amerykańskiego parlamentu, właśnie na Twitterze, zachęcał swoich zwolenników właśnie Trump.

W listopadzie 2022 roku Twitter, będący już w rękach Muska, odblokował konto Donalda Trumpa. Musk ogłosił to - oczywiście - na Twitterze, a jako argument wskazał sondę przeprowadzoną przez niego - właśnie na Twitterze. Były prezydent jednak deklarował, że nie jest zainteresowany powrotem do tego serwisu społecznościowego. Do dziś nie opublikował żadnego nowego wpisu.