Andrzej Duda złożył kondolencje Iranowi i nawiązał do Smoleńska. "Łączymy się w modlitwie"
"Jestem głęboko poruszony wiadomością o tragicznej śmierci Prezydenta Iranu Pana Ebrahima Raisiego wraz z delegacją rządową, w katastrofie lotniczej" - napisał prezydent Polski.
Śmierć prezydenta Iranu. Do Teheranu spływają kondolencje
"Niewiele narodów ma w swojej historii takie tragiczne karty. Ale my, Polacy, straszliwie doświadczeni w 2010 roku katastrofą polskiego rządowego samolotu w Smoleńsku w Rosji, znamy uczucie szoku i pustki, jakie w ludzkich sercach i w państwie pozostaje po nagłej utracie elity politycznej i społecznej, po nagłej utracie bliskich i przyjaciół. Dlatego ze szczególnym zrozumieniem łączymy się z bliskimi ofiar i narodem irańskim w modlitwie i żalu" - napisał Andrzej Duda na X (dawny Twitter).
W Pakistanie po śmierci Raisiego i Amirabdollahiana ogłoszono jednodniową żałobę. Premier Shehbaz Sharif w poniedziałkowym poście na platformie X złożył "braterskiemu Iranowi" najgłębsze kondolencje dodając, że "wielki naród irański przezwycięży tę tragedię ze swoją zwykłą odwagą".
Premier Indii Narendra Modi także na platformie X stwierdził, że jest "głęboko zasmucony i zszokowany tragiczną śmiercią" prezydenta Iranu. Modi dodał, że wkład Raisiego we wzmocnienie dwustronnych stosunków między Indiami a Iranem nie zostanie zapominany i zapewnił, że "Indie wspierają Iran w tym smutnym czasie". Wyrazy współczucia przekazał także szef rządu Iraku. Mohammad Szija as-Sudani napisał w komunikacie, że okazuje "solidarność z braterskim narodem Iranu i urzędnikami islamskimi Republiki w czasie tej bolesnej tragedii". Kondolencje do Teheranu wysłał też emir Kataru Tamim ibn Hamad Al Sani.
Kondolencje złożył również szef Rady Europejskiej Charles Michel. "Unia Europejska składa najszczersze kondolencje z powodu śmierci prezydenta Raisiego i ministra spraw zagranicznych Hosejna Amira Abdollahijana, jak również pozostałych członków delegacji i załogi w wypadku helikoptera. Myślami jesteśmy z ich rodzinami" - napisał Michel na X (dawny Twitter).
Kondolencje po śmierci Ebrahima Raisiego przekazał także wiceszef polskiej dyplomacji Andrzej Szejna. -Chciałbym w imieniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w imieniu własnym i Lewicy, złożyć wyrazy ubolewania, serdeczne, głęboko płynące z serca kondolencje dla narodu irańskiego, dla rodzin osób, które tragicznie zmarły - powiedział wiceminister na antenie Polskiego Radia. Zaznaczył, że "jest to tragedia dla Iranu niewyobrażalna".
Do zdarzenia odnieśli się również bojownicy z Hamasu. W oświadczeniu terroryści stwierdzi, że Raisi i Abdollahijan "wspierali walkę" przeciwko Izraelowi i "bez wytchnienia" wspomagali "palestyński ruch oporu" w obecnej wojnie w Strefie Gazy. W podobnie brzmiący komunikat wydał libański Hezbollah. Przedstawił irańskiego prezydenta jako "zagorzałego obrońcę antyizraelskich formacji w regionie". Z powodu śmierci Raisiego w Libanie również ogłoszono żałobę narodową.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>