Czy Polska jest bezpieczna, gdy rządzi Trump? "Musimy szybko zmienić swoje podejście"
- Wypowiedź Donalda Trumpa przed Kongresem o determinacji i zakończeniu wojny to kolejny element negocjacji - ocenił w "Poranku Radia TOK FM" prof. Paweł Kowal, przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i pełnomocnik rządu do spraw odbudowy Ukrainy.
Prezydent Stanów Zjednoczonych w blisko dwugodzinnym wystąpieniu sprawom ukraińskim poświęcił kilka minut. Podczas wystąpienia w Kongresie Trump cytował (znany już wcześniej) list od prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, w którym przywódca Ukrainy deklaruje gotowość do negocjacji pokojowych.
- Negocjacje dzisiaj toczą się przy otwartej kurtynie. Gdyby nie chodziło o tak poważne rzeczy, to pewnie z większą pasją wszyscy by oglądali, co się wydarzy w następnym odcinku tego serialu - stwierdził Kowal, komentując reperkusje po piątkowym spotkaniu w Białym Domu. - Nie ma co reagować na każdy zwrot akcji, ale trzeba patrzeć na to, co się realnie dzieje. Spokój i chłodna głowa jest obecnie w cenie - zaznaczył rozmówca Macieja Głogowskiego.
Polska jest bezpieczna? USA przestały być pewnym sojusznikiem
Prof. Paweł Kowal przypomniał, że w historii Europy Stany Zjednoczone w różnym stopniu angażowały się w pomoc sojuszniczą. USA też pomagały Rosji w trudnych momentach historycznych, np. w czasie II wojny światowej oraz na początku lat 90. XX wieku. - Trzeba być dojrzałym i wyobrazić sobie, że teraz nasze związki będą bliskie, ale nie oparte o aż tak duże zaufanie - ocenił ekspert.
Amerykanie zaspokajali potrzeby 1/3 ukraińskiego frontu. 'Dziura, którą trzeba zasypać'
Według pełnomocnika rządu ds. odbudowy Ukrainy polska polityka zagraniczna w "nowym świecie" będzie bardziej skomplikowana. - Jedno jest ważne: żeby nie stracić busoli moralnej. Będzie dużo zwrotów akcji, a naszym etycznym obowiązkiem i obowiązkiem ze względu na nasze bezpieczeństwo, jest przypominać, że to Rosja jest agresorem i Rosja powinna zapłacić - stwierdził.
Maciej Głogowski pytał, jak działania i wypowiedzi prezydenta Trumpa wpływają na poczucie bezpieczeństwa Polski. - Bezpieczeństwo stało się bardziej chwiejne. Musimy szybko zmienić swoje podejście: w jeszcze większym stopniu zmobilizować się do wydatków zbrojeniowych. Paradoks tkwi w tym, że nie pamiętam, byśmy w historii byli w lepszej sytuacji. Jesteśmy na to przygotowani - przekonywał Paweł Kowal.