,
Obserwuj
Świat

Bomby omyłkowo spadły na cywili. Rośnie liczba rannych

PAP
1 min. czytania
07.03.2025 06:50
W wyniku omyłkowego zbombardowania wioski przez myśliwce biorące udział w ćwiczeniach wojskowych w Korei Południowej w czwartek rannych zostało 29 osób, w tym 15 cywilów - podała w piątek agencja Yonhap, powołując się na urzędnika ministerstwa obrony.
|
|
fot. Associated Press/East News

Kto jest winny zbombardowania wioski?

Początkowo informowano o siedmiu rannych. Najnowszy bilans mówi o 15 cywilach i 14 żołnierzach, przy czym obrażenia dwojga cywilów określono jako poważne.

Do wypadku doszło w czwartek rano czasu miejscowego w czasie wspólnych manewrów USA i Korei Płd. z użyciem ostrej amunicji. Dwa koreańskie myśliwce typu KF-16 "nieprawidłowo" zrzuciły osiem bomb Mk 82 poza poligonem w miejscowości Pocheon, około 40 km na północny wschód od Seulu – informowały siły powietrzne Korei Płd., które przeprosiły za incydent.

Wybuch bomb uszkodził zabudowania cywilne, w tym domy i kościół – podała agencja Reutera.

Podejrzewa się, że do wypadku doprowadził błąd jednego z pilotów, który przed wylotem wprowadził błędne współrzędne celu – podał Yonhap, powołując się na źródło w siłach powietrznych.

Trwa dochodzenie, by ustalić dokładną przyczynę incydentu. Wojsko zawiesiło wszelkie ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji do wyjaśnienia sprawy.

Posłuchaj podcastu!