Sensacja w Miami. Iga Świątek przegrała z 19-latką
Turniej WTA w Miami. Iga Świątek odpadła w ćwierćfinale
Iga Świątek, wiceliderka światowego rankingu, która walczyła o drugi w karierze triumf w tej imprezie, po drodze do ćwierćfinału pokonała m.in. rozstawioną z numerem 22. Ukrainkę Elinę Switolinę. W trzech wcześniejszych meczach nie straciła seta.
Przegranej partii na swoim koncie nie miała również wcześniej 19-letnia Eala, która w Miami rozgrywa najlepsze zawody w karierze. 140. w światowym rankingu tenisistka w pierwszej rundzie wygrała z Amerykanką Katie Volynets, a sporą niespodziankę sprawiła w kolejnym spotkaniu, gdy wyeliminowała rozstawioną z numerem 25. Łotyszkę Jelenę Ostapenko.
W trzeciej rundzie natomiast sensacyjnie uporała się z mistrzynią Australian Open 2025 Amerykanką Madison Keys (nr 5.).
Trener Świątek o wcześniejszych doświadczeniach z Igą. 'To nie były miłe wspomnienia'
W starciu ze Świątek sprawiła jeszcze większą niespodziankę. Od początku prezentowała się lepiej, mimo że widać było, że doskwiera jej ból w lewej nodze. Zanotowała gorszy moment w drugiej partii, gdy Polka wygrała cztery gemy z rzędu, ale przetrwała to, po czym zwyciężyła w trzech ostatnich gemach i odniosła największy triumf w karierze.
O finał Eala zagra ze zwyciężczynią starcia Amerykanki Jessiki Peguli (nr 4.) z Brytyjką Emmą Raducanu.