,
Obserwuj
Świat

Ktoś rzucił racę pod nogi Donalda Tuska. Premier wyprowadzony ze sceny

PAP
1 min. czytania
05.05.2025 14:34
Podczas uroczystości w Wageningen, na której premier Donald Tusk wraz ze swoim holenderskim odpowiednikiem Dickiem Schoofem miał zapalić tzw. Płomień Wyzwolenia, pod nogi szefa polskiego rządu upadła raca. Tusk na moment został wyprowadzony poza scenę.
|
|
fot. VINCENT JANNINK/East News

Raca pod nogami Donalda Tuska

Do sytuacji doszło podczas uroczystości w Wageningen, na której premier Donald Tusk wraz holenderskim premierem Dickiem Schoofem miał zapalić tzw. Płomień Wyzwolenia. Pod nogi Tuska upadła raca. Polski premier został na moment wyprowadzony poza scenę.

Do rozpalenia tzw. Płomienia Wyzwolenia, który symbolicznie ma zainaugurować uroczystości holenderskiego Dnia Wyzwolenia, ostatecznie doszło, gdy polski premier wrócił na scenę i zapalił pochodnię wspólnie z premierem Holandii.

Incydent z racą nie wydawał się być wymierzony w Donalda Tuska. Na scenę wrzuciła ją osoba znajdująca się w tłumie zgromadzonych. Część z nich trzymała kartki z napisami krytykującymi wojnę w Strefie Gazy.

Wcześniejsza część uroczystości, podczas której przemawiał minister obrony Holandii Ruben Brekelmans, została zakłócona przez osoby wykrzykujące propalestyńskie hasła. Holenderskie media poinformowały o zatrzymaniu pięciu osób.

Posłuchaj podcastu!