Zełenski będzie czekał na Putina w Turcji. "Oczekuję od Rosji zawieszenia broni"
Zawieszenie broni od jutra? 'Będę czekał'
"Oczekujemy pełnego i trwałego zawieszenia broni od jutra, aby zapewnić niezbędną podstawę dla dyplomacji. Nie ma sensu przedłużać zabijania. W czwartek będę czekał na Putina w Turcji. Osobiście. Mam nadzieję, że tym razem Rosjanie nie będą szukać powodów, dla których nie mogą (uczestniczyć w rozmowach)" - napisał Zełenski w niedzielę w sieciach społecznościowych.
'Tak właśnie robi prawdziwy przywódca'
Do jego wpisu o gotowości spotkania z Putinem odniósł się szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha. "Tak właśnie robi prawdziwy przywódca. Nie chowa się za nikim ani za niczym. Jest wysoce nieprawdopodobne, aby strona rosyjska miała choćby odrobinę takiej odwagi" - podkreślił na platformie X.
'Nasze siły gotowe są odpowiedzieć Rosji'
- Ukraina oczekuje na zawieszenie broni w wojnie z Rosją od poniedziałku, jednak jej siły zbrojne są gotowe udzielić odpowiedzi w razie złamania rozejmu - powiedział w niedzielę wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
- Oczekujemy zawieszenia broni jutro - ta propozycja jest na stole. Pełne i bezwarunkowe zawieszenie broni - wystarczająco długie, aby zapewnić niezbędną podstawę dla dyplomacji - może znacznie przybliżyć pokój - oświadczył w codziennym nagraniu wideo.
- Ukraina proponuje to od dłuższego czasu, proponują to również nasi partnerzy. Mówi o tym cały świat. Oczekujemy jasnej odpowiedzi ze strony Rosji. Rosja nadal będzie musiała zakończyć wojnę. Zabijanie musi się skończyć. Siły ukraińskie będą gotowe odpowiedzieć w sposób lustrzany - aby było sprawiedliwie - podkreślił Zełenski.
Świat odpowiada Rosji. Kreml ma 'wybić sobie z głowy', że dyktuje warunki końca wojny
Możliwe rozmowy Rosji i Ukrainy w Stambule
W sobotę przywódcy Ukrainy, Polski, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii wezwali Rosję do bezwarunkowego przyjęcia 30-dniowego zawieszenia broni, grożąc przy tym nałożeniem sankcji na sektor energetyczny i bankowy Moskwy. Propozycję rozejmu poparł prezydent USA Donald Trump.
Putin odpowiedział kontrpropozycją rozpoczęcia bezpośrednich negocjacji między Rosją a Ukrainą w czwartek w Turcji. Podkreślił, że Rosja proponuje bezpośrednie rozmowy z Ukrainą w Stambule w celu "wyeliminowania pierwotnych przyczyn konfliktu".
Na jego deklarację zareagował prezydent Trump, który uznał, że Ukraina powinna przyjąć propozycję Putina, aby rozpocząć bezpośrednie rozmowy. Jednocześnie przyznał, że "zaczyna wątpić" w to, czy Ukraina pójdzie na układ z Rosją.
"Prezydent Rosji Putin nie chce mieć Porozumienia o zawieszeniu broni z Ukrainą, ale chce spotkać się w czwartek w Turcji, aby wynegocjować możliwe zakończenie RZEŹNI. Ukraina powinna się na to zgodzić, NATYCHMIAST" - napisał Trump. "Przynajmniej będą mogli ustalić, czy porozumienie jest możliwe, a jeśli nie, europejscy przywódcy i USA będą wiedzieć, na czym wszystko stoi i będą mogli odpowiednio działać" - dodał.
Wcześniej w niedzielę przywódcy Ukrainy oraz Francji, Niemiec i Polski podkreślali, że warunkiem rosyjsko-ukraińskich bezpośrednich negocjacji pokojowych proponowanych przez Putina musi być wcześniejsza zgoda Moskwy na 30-dniowe zawieszenie broni od poniedziałku.
Posłuchaj: