Sensacja na kortach Rolanda Garrosa. Polka pokonała Ons Jabeur
Fręch trzeci raz w karierze znalazła się w drugiej rundzie French Open, poprzednio w 2018 i 2023 roku. Nigdy nie udało jej się zrobić kolejnego kroku. Z trzy lata starszą Jabeur odniosła pierwsze zwycięstwo, po dwóch porażkach w 2023 roku.
Tunezyjka jest trzykrotną finalistką imprez wielkoszlemowych, ale najlepsze lata ma już za sobą. Obecnie na liście WTA zajmuje 36. pozycję.
Mecz miał dwa oblicza. Pierwsza partia była zaciętą bitwą, która trwała dłużej niż niejedno spotkanie, bo aż 79 minut. W niej Jabeur prowadziła już 5:3, nawet miała piłkę setową. Fręch wyszła jednak z opresji i potrzebny był tie-break.
Iga 'Świątek odpadła z turnieju w Rzymie. 'To nie była przegrana, to była katastrofa'
Drugi set pozbawiony był emocji. Już w gemie otwarcia Jabeur została przełamana, nie zdobywając nawet punktu. Fręch nie odpuściła nawet na moment. W drugiej partii grała niemal bezbłędnie. Popełniła tylko trzy niewymuszone błędy, a Tunezyjka 16.
Jabeur po raz drugi w karierze doznała porażki w pierwszej rundzie French Open w meczu z polską tenisistką. Trzy lata temu, gdy była rozstawiona z numerem szóstym, nie sprostała Magdzie Linette.
Vondrousova na otwarcie wygrała z Rosjanką Oksaną Selechmetjewą 6:4, 6:4.
25-letnia Czeszka to mistrzyni Wimbledonu 2023, ale obecnie w światowym rankingu zajmuje 96. miejsce. Fręch ma z nią bilans 0-3.
Posłuchaj: