Putin jest gotowy do rozmów "nawet z Zełenskim". Postawił jeden warunek
Putin: w sprawie Ukrainy mogę rozmawiać z każdym
Putin zapowiedział, że Moskwa jest gotowa do prowadzenia merytorycznych rozmów na temat zasad porozumienia pokojowego. Dodał, że kolejne spotkanie zespołów negocjacyjnych jest możliwe po 22 czerwca i ważne jest zagwarantowanie tego, że następny przywódca Ukrainy nie będzie podważał zawartych z jego krajem porozumień.
Przywódca Rosji uznał, że twierdzenia, jakoby Rosja planowała zaatakować NATO, są nonsensem i są rozpowszechniane przez zachodnich polityków, aby oszukać podatników i zmusić ich do wydania większych środków na obronę.
Rosja 'nie planuje ataku' na Europę Wschodnią?
Zaznaczył, że jego kraj nie stanowi zagrożenia dla NATO i nie uważa planów zbrojeniowych Sojuszu za zagrożenie dla Rosji. - Decyzja użycia siły na Ukrainie nie oznacza, że Moskwa planuje atak na Europę Wschodnią - oświadczył Putin, cytowany przez agencję Reutera.
Trump zatwierdził plany ataku na Iran, ale wciąż się waha. Jest na linii z Putinem
Putin powiedział też, że prezydent USA Donald Trump ma rację, gdy mówi, że wojna przeciwko Ukrainie nie miałaby miejsca, gdyby to Trump sprawował w 2022 roku władzę w Stanach Zjednoczonych. Komentując relacje z Trumpem zaznaczył, że ich potencjalne spotkanie powinno być dobrze przygotowane i przynieść pozytywne rezultaty.
- To dobrze, że Trump jest biznesmanem, dobrze kalkuluje - ocenił Putin. Przywódca Rosji wyraził również nadzieję, że Waszyngton podejmie kroki w celu przywrócenia stosunków z Moskwą.
Przywódca Rosji stwierdził ponadto, że jest gotowy rozmawiać z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, ale wątpi, aby Niemcy mogły być pośrednikiem w rozmowach z Ukrainą. Dodał, że wysłanie przez Niemcy na Ukrainę pocisków manewrujących Taurus oznaczałoby bezpośrednie zaangażowanie się tego kraju w wojnę, ale nie zatrzymałoby pochodu rosyjskich wojsk.
Siły Powietrzne unieszkodliwiły 88 ze 104 rosyjskich dronów
Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały w czwartek rano o zniszczeniu bądź unieszkodliwieniu 88 ze 104 dronów uderzeniowych typu Shahed, którymi Rosja zaatakowała ten kraj minionej nocy. Według władz około sześciu osób zostało rannych.
Pięcioro ludzi ucierpiało w wyniku ataku dronów w obwodzie dniepropietrowskim w południowo-wschodniej części Ukrainy - powiadomiły władze obwodowe. Jedna osoba została ranna po ataku dronów FPV w obwodzie mikołajowskim na południu.
Siły Powietrzne podały, że Rosjanie odpalili 104 drony z rejonów miast: Millerowo, Kursk, Orzeł i Primorsko-Achtarsk oraz z przylądka Czauda na okupowanym Krymie.
Siłami ukraińskiego lotnictwa, wojsk rakietowych i obrony przeciwlotniczej, a także wojsk walki elektronicznej do godz. 8.30 (7.30 w Polsce) zneutralizowanych zostało 88 dronów na północy, wschodzie, południu i w centrum kraju. "Odnotowano trafienia wrogich środków powietrznego rażenia w sześciu lokalizacjach" - podkreślono w komunikacie.
Posłuchaj: