Czy paliwo podrożeje? "Świat zakłada, że Iran nie odważy się tego zrobić"
- Na światowych giełdach nie ma trzęsienia ziemi po ataku Stanów Zjednoczonych na cele w Iranie;
- Jak komentował w TOK FM Piotr Kuczyński, na razie inwestorzy przyjęli postawę "nic się nie stało";
- Teheran zapowiedział zamknięcie cieśniny Ormuz. Ale - jak ocenił gość TOK FM - rynki liczą na to, że Iran nie zdecyduje się na taki krok, bo cieśnina jest kluczowa dla światowego handlu ropą.
Rynki w tym Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie ze spokojem zareagowały na amerykański atak na Iran. Po ataku USA na Iran ceny ropy wzrosły o ponad 5 proc., ale sytuacja już się uspokoiła i ceny spadły.
Jak komentował w TOK FM Piotr Kuczyński, inwestorzy zareagowali "zgodnie ze scenariuszem: nic się nie stało". Analityk rynków finansowych Dom Inwestycyjny Xelion mówił, że w poniedziałek rano ceny ropy były wyższe o 0,81 proc. - To samo z dolarem, który nieznacznie się umacnia. Indeksy giełdowe nieznacznie spadają. Inaczej mówiąc dla inwestorów nic się nie stało - powiedział.
Uspokojenie sytuacji na światowych rynkach ropy to dobra informacja dla polskich kierowców, bo na razie nie muszą się oni obawiać wzrostu cen na stacjach paliw.
Iran zamknie cieśninę Ormuz?
Według gościa "Magazynu EKG" zachowanie inwestorów wynika, z tego, że nie wiedzą, jaka będzie reakcja Iranu na atak USA. Wiadomo, że parlament Iranu wydał decyzję o zablokowaniu cieśniny Ormuz. Ale to o niczym nie przesądza, bo ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego. - Świat zakłada, jak widać po reakcji rynków, że Iran się nie odważy tego zrobić. Myślę, że jeżeli nie będzie w sytuacji bez wejścia, to tego nie zrobi, bo to by się bardzo odbiło na światowym handlu, gospodarce. I uderzyłoby to zwrotnie bardzo mocno w Iran - analizował.
Przypomnijmy, ż e cieśnina Ormuz jest kluczowa dla handlu ropą. Przechodzi przez nią 40 proc. ropy wydobywanej w Zatoce Perskiej.
Cieśnina położona jest między Zatoką Perską a Zatoką Omańską. Od północy nad cieśniną leży Iran, od południa - Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) oraz Oman.