Atak Izraela na Iran. Na tę cieśninę powinien patrzeć świat. "To spowoduje perturbacje"
- Izraelskie siły powietrzne zaatakowały w piątek nad ranem Iran;
- Iran odpowiedział atakiem dronów, które zostały strącone przez Jordanię i Izrael;
- "To niepoważna odpowiedź" - skomentował analityk Piotr Kuczyński w TOK FM;
- Iran może zablokować cieśninę Ormuz. "To byłby już groźny konflikt na linii USA-Iran" - stwierdził Kuczyński.
Piotr Kuczyński, główny analityk domu inwestycyjnego Xelion, skomentował sytuację na rynkach po ataku Izraela na Iran w magazynie "EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka" w TOK FM.
- Nastroje powoli się uspokajają - stwierdził gość Tomasza Setty, odnosząc się do wzrostów cen ropy. Tuż po ataku Izraela ceny ropy naftowej wzrosły o ok. 13 proc., a w piątek rano było to już ok. 5 proc.
Niepoważna odpowiedź Iranu
W opinii Piotra Kuczyńskiego obecna sytuacja jest "dużo groźniejsza" niż to, co ostatnio działo się na linii Izrael-Iran. Jednak odpowiedź Iranu jest, jak nazwał to ekspert, "niepoważna".
Będzie wojna Izraela z Iranem? 'To tylko początek'
- Wysłali 100 dronów, które w większości przejmuje Jordania, a resztę strąci Izrael. To żadna odpowiedź - skomentował analityk. Według eksperta świat nie obawia się, że na Bliskim Wschodzie wybuchnie "wielka wojna". - Inne państwa arabskie się nie włączą, bo są za bardzo przestraszone. Świat boi się tego, że cieśnina Ormuz zostanie zablokowana przez Iran - stwierdził Piotr Kuczyński. I dodał, że Iran ma takie możliwości.
Kluczowa cieśnina Ormuz
- Olbrzymia część ropy, która dociera do Stanów Zjednoczonych i Europy, płynie właśnie przez cieśninę Ormuz. To by spowodowało wzrost ceny ropy, perturbacje z inflacją i z wieloma gałęziami przemysłu - wskazał ekspert. Jak zaznaczył gość TOK FM, wówczas w konflikt włączyłaby się marynarka Stanów Zjednoczonych.
- To byłby już groźny konflikt na linii USA-Iran. Ale do tego jeszcze daleko - uspokoił Piotr Kuczyński.
Posłuchaj: