,
Obserwuj
Świat

Kto może rządzić po wyborach? Podział mandatów mówi bardzo wiele [exit poll]

2 min. czytania
15.10.2023 21:48
Znamy już sondażowe wyniki wyborów do Sejmu i Senatu, a także możliwy podział mandatów. Kto może rządzić po wyborach? Koalicja obecnej opozycji jest matematycznie bardzo możliwa. Przyglądamy się sejmowej matematyce na podstawie wyników sondażu exit poll.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

36,8 procent dla PiS, 31,6 procent dla Koalicji Obywatelskiej, 13 procent dla Trzeciej Drogi, 8,6 procent dla Lewicy, 6,2 procent dla Konfederacji - takie szacunkowe wyniki wyborów do Sejmu i Senatu w 2023 roku przynosi sondaż exit poll Ipsos dla TVN, Polsatu i TVP.

Jak wygląda podział mandatów w tej sytuacji? PiS może liczyć na 200 posłów, KO na 163, Trzecia Droga na 55, Lewica na 30, a Konfederacja na 12. Co z tego wynika? PiS nie jest w stanie rządzić samodzielnie. Co więcej, nawet gdyby dogadał się z Konfederacją, to nie będzie mieć po swojej stronie większości potrzebnej do sformowania nowego gabinetu. Ewentualna koalicja PiS i Konfederacji, nawet przy założeniu, że nikt z posłów się nie wykruszy, miałaby zaledwie 212 posłów po swojej stronie. 

Zupełnie inaczej wygląda to po stronie obecnej opozycji. Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica wspólnie mają 248 mandatów. A taka liczba pozwala na stworzenie rządu. 

Co po wyborach? KO, Trzecia Droga i Lewica mogą rządzić?

Jednak warto zaznaczyć, że według konstytucji to prezydent Andrzej Duda w pierwszym kroku desygnuje premiera. Zazwyczaj to osoba wskazana przez największe ugrupowanie w Sejmie. 

Jeśli ten scenariusz się nie powiedzie i gabinet zaproponowany przez PiS nie uzyska większości, a na to wygląda z podziału mandatów, to Sejm zaproponuje swojego kandydata na premiera. Tutaj matematycznie, przy sojuszu KO, Trzeciej Drogi i Lewicy, jest szansa na uzyskanie wotum zaufania bezwzględną większością głosów, czyli więcej za niż przeciw i wstrzymujących się. 

Wybory 2023 - znamy wyniki late poll. Co dalej?