,
Obserwuj
Świat

"Mentzen poczuł krew". Złamał pakt o nieagresji z Nawrockim i ruszył do ataku

Koprz
3 min. czytania
07.05.2025 19:31
Sławomir Mentzen złamał nieformalny pakt o nieagresji, jaki miał w kampanii wyborczej z Karolem Nawrockim. We wtorek zaatakował go za aferę mieszkaniową, nazywając ją "całkowicie obrzydliwą". - To bardzo korzystne dla obozu rządzącego i samego Rafała Trzaskowskiego - mówił w TOK FM prof. Jacek Raciborski z Uniwersytetu Warszawskiego.
|
|
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News
  • Sławomir Mentzen skrytykował Karola Nawrockiego za aferę mieszkaniową. 'Zrobił rzecz całkowicie obrzydliwą' - napisał w serwisie X kandydat Konfederacji na prezydenta;
  • Czy Mentzen może liczyć na odbudowanie poparcia społecznego i wejście do drugiej tury wyborów?

 

Nie milkną echa afery mieszkaniowej, której bohaterem jest Karol Nawrocki. Chodzi o kawalerkę, którą - jak opisał Onet - kandydat PiS na prezydenta przejął od starszego mężczyzny Jerzego Ż. w zamian za opiekę nad nim. Ostatecznie jednak emeryt trafił do domu opieki społecznej, a za jego utrzymanie płaci miasto Gdańsk. Nawrocki powiedział, że nie ma sobie w tej sprawie nic do zarzucenia.

Do ataku na Nawrockiego ruszył cały obóz rządowy. W krytykę włączył się również Sławomir Mentzen, który startuje w wyborach prezydenckich z poparciem Konfederacji. We wrotek napisał na platformie X: "Nawrocki zrobił rzecz całkowicie obrzydliwą. Przejął mieszkanie od starszej i schorowanej osoby, nie płacąc za nie. Do tego skłamał u notariusza, że zapłacił, zmusił też do kłamstwa sprzedającego mieszkanie. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak coś takiego może być akceptowalne dla kogoś z jakąkolwiek wrażliwością społeczną. Tymczasem cały PiS tego broni. I to co godzinę w inny sposób, bo wersje obrony zmieniają się cały czas".

Temat ataku Mentzena na kontrkandydata z PiS został poruszony w TOK FM. Gospodarz audycji "A teraz na poważnie" zauważył, że lider Konfederacji do tej pory miał swoisty pakt o nieagresji z PiS i Karolem Nawrockim. - Teraz ostro go zaatakował za sprawę mieszkania. Widać, że poczuł krew - mówił Mikołaj Lizut.

- To okoliczność bardzo korzystna dla obozu rządzącego i samego Rafała Trzaskowskiego - odpowiedział prof. Jacek Raciborski z Wydziału Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. - Bo dochodzi jednak do wyraźnego podziału w opozycyjnym elektoracie i zaciera się ta linia, która była bardzo groźna (dla Trzaskowskiego). Rozdzielała wyborców pro- i antyrządowych. Ona jeszcze może zaistnieć w wyborach, ale konflikt między PiS a Konfederacją utrudnia jej skrystalizowanie się, co jest bardzo korzystne dla obozu rządowego - stwierdził ekspert.

'Sytuacja jest dramatyczna. Łamiemy wszystkie przepisy prawa'

Sławomir Mentzen jeszcze kilka tygodni temu bił się z Nawrockim o wejście do drugiej tury wyborów prezydenckich. Sondaże wskazywały, że zbliża się do kandydata PiS, a w drugiej turze ma większe szanse na pokonanie Rafała Trzaskowskiego. Raz po raz powtarzał to w debacie prezydenckiej, którą zorganizowała Telewizja Republika, przez co - zdaniem ekspertów - wypadł niekorzystnie i mogło mu to zaszkodzić. Rzeczywiście, po tej debacie notowania Mentzena zaczęły spadać.

Czy teraz, atakując Nawrockiego, lider Konfederacji liczy na odbudowanie poparcia społecznego i wejście do drugiej tury? - Mentzen się odbije, ale chyba nie do tego stopnia, by wyminąć (Karola Nawrockiego w pierwszej turze wyborów prezydenckich - przyp. red.) - podsumował prof. Jacek Raciborski.