Świat
Tragedia w podlaskiej wsi. Trzyletni chłopczyk zginął na miejscu
1 min. czytania
07.03.2025
12:59
|
fot.
Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
W środę 5 marca późnym popołudniem w lesie we wsi Downary (powiat moniecki, województwo podlaskie) trwała wycinka drzew. Ścięty konar jednego z nich spadł na trzyletnie dziecko.
Chłopiec był pod opieką rodziców. Policja bada okoliczności wypadku
"Około godz. 17 otrzymaliśmy zgłoszenie o zgonie trzyletniego chłopca. Z informacji, które otrzymaliśmy wynikało, że podczas wycinki w lesie na trzyletnie dziecko spadło drzewo. Załoga karetki pogotowia stwierdziła zgon chłopca" - poinformował "Gazetę Wyborczą" sierżant Konrad Marcin Karwacki z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Policja, pod nadzorem prokuratora, bada okoliczności wypadku. Według wstępnych ustaleń dziecko cały czas było pod opieką rodziców. Badania alkomatem wykazały, że byli trzeźwi.